1. Wakacje nad morzem.


    Data: 18.04.2026, Kategorie: Swingersi, Autor: Ewa mężatka, Źródło: SexOpowiadania

    ... siedzieliśmy sobie, rozmawiając i dopijając kawę, kiedy rozległo się pukanie do drzwi. Kto o takiej porze zagląda? Właściciel? Poszłam otworzyć i aż krzyknęłam z radości. W drzwiach stał mój ukochany Mąż. Zarzuciłam mu ręce na szyję i pocałowałam. Jednocześnie podskoczyłam, obejmując go nogami, a On od razu podtrzymał mnie za pośladki. Usta połączył pocałunek, pocałunek wymarzony i wyczekiwany. Kiedy opuścił mnie na ziemię i weszliśmy do domku, przywitał się z naszymi sublokatorami. Marek nalał mu kawy, a Paulina uśmiechając się, powiedziała, że wychodzą na długi spacer. Zaakcentowała bardzo znacząco, że spacer będzie długi, jednocześnie puszczając do mnie oko. Frywolna przyjaciółka. Wiedziała, że za chwilę wskoczymy do łóżka i będziemy się kochać. Już będąc w drzwiach odwróciła się i powiedziała, żebym pokazała Mężowi sypialnię, bo przecież długo się nie widzieliśmy, na co pokazałam jej język. Już zza zamkniętych drzwi dobiegł mnie jej śmiech. Niemniej nie miałam ochoty na dłuższe czekanie. Chwyciłam Męża za rękę i pociągnęłam za sobą na piętro. Weszliśmy do sypialni. Pocałowaliśmy się. Powiedział, że weźmie tylko szybki prysznic i zaraz będzie. Faktycznie prysznic był szybki. Zdążyłam się rozebrać i usiąść na łóżko, kiedy w drzwiach stanął Mąż. Był nagi, a penis prężył się w erekcji. Odsłonięta żołądź sięgała do pępka. Kiedy szedł w moją stronę, szeroko rozsunęłam nogi, ukazując wilgotną już pochwę. Stanął pomiędzy moimi nogami, miałam członka na wysokości twarzy. ...
    ... Złapałam go i zacisnęłam dłonie wzdłuż trzonu. Westchnął i pochylił się, wsunął język pomiędzy moje otwarte usta. Położył dłonie na moich ramionach i lekko popchnął. Położyłam się nie wypuszczając członka z rąk. Całowaliśmy się, kiedy przyłożyłam główkę do mojego wejścia. Powoli wsunął się, wypełnił mnie całkowicie. Nie przestając się całować, leżeliśmy nieruchomo, ciesząc się chwilą bliskości. Potem powoli zaczął się poruszać. Przesuwał kutasa, a miękkie ścianki pochwy zamykały bądź otwierały się, reagując na jego ruchy. Złapaliśmy wspólny rytm. Przyciągnęłam kolana do brzucha, jeszcze mocniej mnie teraz wypełniał. Trzon członka przemieszczał się, jednocześnie drażniąc łechtaczkę. Spełnienie było blisko. Zarówno moje, jak i Jego. W narastającym rytmie zbliżaliśmy się do orgazmu. I nie było ważne czy dojdziemy równocześnie, czy któreś z nas będzie pierwsze, liczyło się tylko spełnienie i satysfakcja płynąca z połączenia naszych ciał. Coraz głębsze oddechy i głośne pojękiwanie świadczyło o zbliżającym się finale. Dłonie położyłam na jego pośladkach kontrolując głębokość suwów. Zatrzymał się głęboko wsunięty i poczułam jak uderza w moje wnętrze pierwsza fala nasienia. Poruszał się znowu a kolejne skurcze powodowały następujące po sobie wyrzuty nasienia. I to wystarczyło, aby przez moje ciało przeszła fala rozkoszy. Orgazm zaciskał mięśnie pochwy wokół penisa utrudniając mu wysuwanie się. Chciałam czuć go głęboko w sobie. Kiedy tak wyczekiwany wspólny orgazm wyhamował, wysunął się i ...
«1...345...16»