1. Zemsta cz.1


    Data: 26.04.2026, Kategorie: Zdrada Autor: Tomasis, Źródło: SexOpowiadania

    ... materiału.Gdy lekko zmoczony deszczem brunet wszedł do pokoju, Marcelina kończyła poprawiać makijaż. Zauważywszy jego zainteresowanie spytała:- No i jak? Będę się podobać? - Spytała z uśmiechem, lekko speszony facet odparł:- Myślę, że tak. - Odparł cicho. - Kobieta, potrząsając piersiami pytała dalej:- No a dekolt, chyba jest za mały. No i sutki nie wyraźne. Jak sądzisz? - Rzekła masując lekko piersi. Czerwieniejący brunet wybełkotał:- Chyba jest OK. Nawet za dobrze yyy - Jego wzrok pożerał jej różowe brodawki. Marcelina z udawanym zmartwieniem stwierdziła:- Tylko tak mówisz, muszę jednak zmienić tę sukienkę. Pomóż mi tylko ją rozpiąć, Już i tak się namęczyłam aby zapiąć ten cholerny suwak. - Obróciła się, odsuwając na ramię puszyste, długie włosy.Ciężko dysząc rozpinał powoli zameczek na jej plecach. Marcelina mrucząc cichutko przygryzała wargę z zadowoleniem, pocierając lekko tyłeczkiem o jego krocze. Sam nie wiedział kiedy zaczął twardnieć, serce łopotało coraz mocniej. A rozsądek poszedł w las, gdy po rozpięciu całe go zamka otarł palcem o jej gładką skórę. Zdjął z jej ramion czerwony materiał i zaczął obiema rękami bawić się z jej piersiami. Ugniatał je, podrzucał i znowu ugniatał. Kobieta zaczęła głośniej mruczeć, gdy poczuła jak całuje jej szyję. wyswobodziła swoje ręce, opuszczając górę sukienki na brzuszek. Sprytnym ruchem zmieniła pozycję, tak że opierała się o niską komodę. Pocałował ją namiętnie, po czym zaczął pieścić jej piękne piersi. Był nimi zafascynowany: ...
    ... lizał, tarmosił rękoma i wtulał w nie twarz. Kochanka uśmiechała się od niego, gładząc jego czarne włosy.Obróciła się w stronę ściany. On podciągnął sukienkę i zaczął żywo lizać jej pachnącą norkę. Marcelina sięgnęła po telefon leżący na półeczce i włączyła nagrywanie, po czym odłożyła go na dogodne miejsce w zasięgu jej rąk.Telefon był idealnie ustawiony, nagrywał pełny kadr. Kochanek siedział przy komodzie na której ze zrolowaną na brzuszku sukienką siedziała napalona suczka. Zdejmował koszulę, kiedy ona stopami masowała jego całkiem sporego członka. Podpierając się na wyprostowanych ramionach za plecami, z uśmiecham patrzyła jak twardy kutas znika się i pojawia pomiędzy zgrabnymi stópkami.W końcu zeskoczyła zgrabnie i opierając się o mebel, wypięła się mocno. Jęczała głośno, co chwila uśmiechając się w stronę kamery. Jej kochanek ciężko dysząc posuwał ją coraz mocniej. Jego jądra zaczęły klaskać o jej spocony tyłeczek. Marcelina opierała się o komodę, jednak zdecydowane pchnięcia mocno kołysały jej cycuszkami.Zeskoczyła z jego pulsującego penisa. Jak wygłodzona rzuciła się na niego. Zaczęła go energicznie masować obiema cieplutkimi rączkami, cały czas nabijając się ustami na czubek mokrego od soczków chuja. Jej języczek cały czas masował żołądź. Mruczała przy tym jak kotka. Mężczyzna jęczał odchylając głowę do tyłu. Nie ukrywał pełnego zadowolenia. Kiedy jej ruchy stały się bardziej zdecydowane i zaczęła się dławić, on chwycił za głowę i zaczął kontrolować tempo. Dociskał ...