1. Pobyt w szpitalu


    Data: 01.05.2026, Kategorie: Inne, Autor: OsobaX, Źródło: SexOpowiadania

    ... parku, na pizzy w centrum miasta, na spacerze w lesie, znowu na lodach. Alicja potwierdziła, że jest wspaniałą dziewczyną, towarzyską, rozmowną, mądrą, inteligentną, po prostu jest cudownym kompanem. Ja też spodobałem się jej, zdobyłem jej zaufanie, mogłem pomyśleć o zacieśnieniu znajomości. Któregoś dnia, gdy żegnaliśmy się po spotkaniu, dostałem propozycję.— Mam pomysł, może wpadniesz do nas do domu jutro na obiad? — zaproponowała Alicja. — Iwona też będzie, to przygotujemy coś smacznego, posiedzimy i pogadamy, może o 14:00?— Bardzo dziękuję za zaproszenie, bardzo chętnie skosztuję waszych dań, zapewne są pyszne — odpowiedziałem.Wtedy po raz pierwszy dostałem od Alicji całusa w policzek, ale nie zdążyłem się zrewanżować, bo Alicja pobiegła szybko do autobusu. Po chwili dostałem sms z jej adresem. Rano sprawdziłem jak tam dojechać i pozostało czekać do 14:00. Zdecydowałem, że zrobię im małą niespodziankę. Gdy wysiadłem z autobusu, skierowałem się do pobliskiej kwiaciarni i kupiłem dwa bukiety frezji, jeden z 7-ma kwiatami i przybraniem, drugi z 5-ma kwiatami i przybraniem.Tak „uzbrojony” zadzwoniłem do drzwi, otworzyła mi nieznajoma dziewczyna.— Cześć, ty pewnie jesteś Wiktor? — zagadała. — Jestem Iwona, wejdź, proszę, Alicja jest akurat w łazience, zaraz przyjdzie.— Cześć, bardzo mi miło, widzę, że mieszkają tutaj tylko ładne dziewczyny — zagadałem.— Odważny jesteś, mam nadzieję, że szczery również — wypaliła Iwona.Pojawiła się Iwona, więc mogłem „zaatakować”.— Cześć ...
    ... Alicja — powiedziałem i podszedłem bliżej — proszę, to kwiaty dla ciebie.— Dziękuję bardzo, są śliczne — odpowiedziała i dostałem całusa w policzek.— Proszę, to kwiaty dla ciebie Iwona — powiedziałem, wręczając jej bukiet.— Dziękuję, ależ ty jesteś przebiegły — zaśmiała się.— Liczę na to, że kiedyś zdobędę i twoje zaufanie — odparłem.Dziewczyny przygotowały naprawdę pyszny obiad, nie udawałem, gdy chwaliłem je obie za wybór dań i ich przygotowanie. Rozmawialiśmy oczywiście cały czas w trakcie obiadu i potem również, nie zauważyłem nawet, że już dochodziła godzina 19:00. Postanowiłem nie nadwyrężać gościnności dziewczyn i stwierdziłem, że czas na mnie.— Bardzo wam dziękuje za pyszny obiad, który mogłem zjeść w towarzystwie dwóch cudownych dziewczyn — wypaliłem — mam nadzieję Iwona, że choć troszkę mnie polubiłaś.— To Alicja ma cię lubić — odparła z przekąsem — ale szczerze, jesteś fajnym chłopakiem i myślę, że … bardziej niż trochę cię polubiłam. Wiesz, muszę dbać o Alicję, żeby nie przyczepił się do niej jakiś palant.Zaśmialiśmy się we trójkę, jak na komendę i w takiej atmosferze dostałem od Alicji kolejnego całusaw policzek, ale tym razem zdążyłem się zrewanżować. Jeszcze wieczorem zadzwoniła do mnie Alicja i opowiadała, jak to Iwona jest mną zauroczona. Nie dała tego po sobie poznać od razu, ale potem opiniowała mnie ponoć długo. Umówiliśmy się na spotkanie na drugi dzień, tym razem o 09:00 na przystanku autobusu, który jedzie na granicę miasta, stamtąd zaplanowaliśmy pójść ...
«12...456...10»