-
Pobyt w szpitalu
Data: 01.05.2026, Kategorie: Inne, Autor: OsobaX, Źródło: SexOpowiadania
... szlakiem przez las do knajpki na skraju lasu, czyli wypad turystyczny tym razem.Alicja przyszła w krótkich spodenkach i z czerwonym plecaczkiem, ja też ze względu na wysoką temperaturę ubrałem krótkie spodenki, a do plecaka mama spakowała mi kanapki i drożdżówki.Szliśmy razem, gadaliśmy, w pewnej chwili … chwyciłem Alicję za jej prawą dłoń. Nie zaprotestowała, nie wyrwała dłoni, wręcz przeciwnie, ścisnęła moją dłoń i splotła swoje palce z moimi.Popatrzyłem na nią, ona na mnie.— Coś taki zdziwiony? — spytała z uśmiechem. — Sam zacząłeś.— Dziękuję — odpowiedziałem z uśmiechem.I szliśmy tak długi czas, jak dwoje maluchów z przedszkola. Zaproponowałem kanapki z plecaka.Była zaskoczona, że o tym pomyślałem, usiedliśmy na pniaczku i kanapki zniknęły, a my poszliśmy dalej. Trzymając Alicję za rękę ,zatrzymałem się, pociągnąłem ją do siebie i przytuliłem się do niej.— Każdy kontakt z tobą jest dla mnie przyjemny — powiedziałem jej na ucho.— Bo miło jest się przytulić — odpowiedziała cichutko — a do ciebie Wiktor w szczególności.Nie mogłem dłużej wytrzymać, skończyłem ją przytulać i zbliżyłem twarz do jej twarzy. Nasze usta spotkały się i … zacząłem ją całować, Alicja odwzajemniła moje starania i całowaliśmy się przez minutę.— Wiesz co, chciałbym, żebyś została moją dziewczyną — oznajmiłem poważnym głosem — bardzo cię lubię, lubię z tobą przebywać, rozmawiać, dyskutować, nie chciałbym stracić takiej pięknej dziewczyny i możliwości, ale ciebie przede wszystkim.— Ja też bardzo cię ...
... lubię, to miła propozycja — odparła bez wahania — od razu odpowiem, że będzie mi bardzo miło, jeśli będziesz moim chłopakiem.Ponownie zwarliśmy usta w pocałunku.— Dziewczyno moja, zapraszam cię na obiad! — wypaliłem rozradowany.Zjedliśmy w knajpce dobry obiad, a dalsza trasa przerywana była chwilowymi postojami i całowaniem.Wróciliśmy do miasta około 15:00, gdy staliśmy na przystanku, Alicja nagle zaproponowała:— Może wpadniesz do mnie teraz, odświeżymy się trochę, co?— Chętnie, dziewczyno moja — odpowiedziałem.Po kwadransie wchodziliśmy już do mieszkania Alicji.— Myślałem, że Iwona też będzie — stwierdziłem, gdy zauważyłem, że nie mam jej w środku.— Iwona pojechała do swoich rodziców, wróci pojutrze — odparła zalotnie — muszę ci ja wystarczyć mój chłopaku.— Dobra, kto pierwszy pod prysznic? — spytałem.— Idź pierwszy, ja wypakuję od razu swój plecak — odpowiedziała.Dostałem ręcznik i poszedłem do łazienki, rozebrałem się i wszedłem do kabiny, gdzie z góry lała się już ciepła woda. Zamknąłem drzwi kabiny i zacząłem się mydlić.Kątem oka zauważyłem, że drzwi do łazienki otwierają się. Alicja ubrana w same majteczki oraz biustonosz wchodzi i zamyka drzwi łazienki. Po chwili staje przed prysznicem, ściąga biustonosz, ściąga majteczki i otwiera drzwi kabiny.— Wolne koło pana? — zapytała.— Dla ciebie zawsze — odpowiedziałem szybko.Do kabiny weszła pięknie zbudowana dziewczyna o pięknym biuście, super zgrabna, lekko opalonai cudownie uśmiechnięta. Przylgnęła do mnie swoim cudnym ciałem, a ...