1. Bielizna zbliza ludzi


    Data: 06.05.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: OsobaX, Źródło: SexOpowiadania

    — Czy mogę w czymś pomóc, coś doradzić — usłyszałem za plecami kobiecy głos.Wszedłem do sklepu z bielizną, bo kumpel mnie namówił. Chciał kupić swojej dziewczynie jakieś seksowne majteczki, ledwo się dałem namówić, a tu „atakuje mnie” jakaś ekspedientka. Czułem, że spociłem się strasznie i wstyd mi było, zacząłem żałować, że dałem się tak wkopać. Odwróciłem się i chciałem odpowiedzieć coś na odczep się, ale zamurowało mnie.— Jaaa … nie wiem jeszcze … przyglądam się na razie — odpowiedziałem zaskoczony.Przede mną stała niebieskooka blondynka, ubrana w jeansy dopasowane do jej figury i białą bluzeczkę. Na lewej piersi wpięty był znaczek „Praktykantka — MAGDA”. Włosy miała zaczesane nad uszami w tył i spięte spinkami. Spod bluzeczki prześwitywał koronkowy biały biustonosz.Reklama towaru w sklepie — pomyślałem.— Jeśli coś ci się spodoba, to sprawdzę czy jest potrzebny rozmiar — odpowiedziała spokojnie.Odeszła, uffff, ale się spociłem. Zacząłem dalej patrzeć na wieszaczki i lustrować przeróżne kolory oraz modele. Kumpel dał mi takie wskazówki: białe, nie stringi i nie bokserki, raczej bez dużej ilości koronek i ozdóbek, nieprzezroczyste, no chyba że lekko na pupie, rozmiar S.Wziąłem do ręki wieszaczek z majteczkami które moim zdaniem pasowały do opisu. Pomacałem, obróciłem, sprawdziłem czy są rozciągliwe oraz skład materiału.— Czy te majteczki pasują? — usłyszałem znowu ten sam kobiecy głos.— Wie pani, wyglądają fajnie — odparłem.— Mam na imię Magda — stwierdziła — te majteczki ...
    ... mamy również w kolorach błękitnym, czerwonym oraz różowym. Jaki kolor cię interesuje?— Mam na imię Dawid — odpowiedziałem speszony, ale skoro ona podała mi swoje imię, to ja nie będę anonimowy.— Miło mi cię poznać — odparła miłym głosem — to jaki rozmiar i jaki kolor?— Z tego co wiem, to rozmiar S i kolor biały — powiedziałem już spokojniej, bez zadyszki — ale nie macałem, więc nie wiem na pewno.— Nie trzeba macać, wystarczy dziewczynę zapytać — powiedziała z uśmiechem.— Ale to ma być prezent i kumpel nie wie jaki to ma być dokładny rozmiar — dodałem.— Czyli prezent dla dziewczyny twojego kolegi? — spytała. — To rzeczywiście utrudnia nam wybór.— Aaaaa … ty jaki nosisz rozmiar? — wypaliłem i zlustrowałem ją wzrokiem.Uśmiechnęła się i odpowiedziała spokojnie:— Nie jesteś pierwszym mężczyzną, który przychodzi do naszego sklepu nieprzygotowany. Spróbujmy w takim razie poglądowo. Dla ciebie zrobię wyjątek. Znasz tę dziewczynę?— Tak, widziałem ją kilka razy — odpowiedziałem — ma ładną pupę.— To już coś — kontynuowała uśmiechając się — przypuszczam, że widziałeś ją w spodniach, mam rację?— Tak, w spodniach — potwierdziłem.— Czy ma taką pupę jak ja? — spytała zalotnie i obróciła się na piętach.Zobaczyłem dokładniej, pięknie opiętą spodniami pupę, cudo, mówię wam!— Taaaaak, taką właśnie — sapnąłem z zachwytem.— Czyli nosi rozmiar S — podsumowała radośnie — zapakować?— Tak, proszę zapakować, to znaczy … zapakuj proszę — odpowiedziałem.Wzięła wieszak który trzymałem cały czas w ręce, ...
«1234...8»