-
Spelnienie
Data: 17.05.2026, Kategorie: Brutalny sex Autor: Barbara Kawa, Źródło: SexOpowiadania
... piersi, wykręcał sutki. To było coś cudownego. - A teraz wyrucham Twoją dupę. Kładź się i nogi szeroko. Znowu zaczął lizać mi krocze, ale tym razem włożył mi mokry palec w kakaowe oczko. Nie czułam strachu. Chciałam by mnie bolało i byłam gotowa na rozdzierający ból. Przystawił kutasa i krótkimi ruchami zaczął we mnie wchodzić. Za każdym razem coraz głębiej. Nie bolało. Przynajmniej nie odczuwałam bólu tylko cudowne uczucie ruchania. Wręcz zaczęłam sobie pocierać łechtaczkę. Oczywiście i to musiał uwiecznić. Pragnęłam dać mu jak najwięcej przyjemności. By miał lepszy widok rozszerzałam palcami wargi. Wpychałam palce do pochwy. Jeszcze mocniej masowałam guziczek a on wyzywał się na mojej dupie. Było mi cudownie i przestałam liczyć ile razy doszłam. Zresztą musiał to widzieć i na pewno to nagrał. Czułam, że zbliża się koniec. Bez opamiętania rżnął moją dupę mocno dociskając mnie za biodra. Wyskoczył ze mnie i nie przerywając filmowania zaczął tryskać na moje ciało niesamowitą ilością spermy, która lądowała dosłownie wszędzie. Byłam zalana od włosów po cipę. Sama drżałam nie migać się uspokoić. Nie miałam siły wypolerować mu berło. Leżałam i ciężko oddychałam. Wszedł jeszcze we mnie i delikatnie się ruszał, by po chwili poleć koło mnie. - Dziękuję. Tyle udało mi się wyszeptać w jego kierunku. Dopiero teraz zaczęłam odczuwać skutki tego nieziemskiego ruchania. Bolało mnie wszystko. Sięgnęłam do anusa by sprawdzić, jakich spustoszeń dokonał mój oprawca. Palec wszedł bez najmniejszego oporu i zwieracze bolały. - To ja tobie dziękuję. Też ciężko oddychał a jego przyjaciel spoczął na jego brzuchu. Spojrzałam na zegarek. Była za pięć druga. Usiadłam na łóżku i sięgnęłam po pustą szklankę. - Idę po coś do picia. Przynieść tobie też? - Tak. Poproszę. I wracaj szybko, bo to jeszcze nie koniec.