1. Mloda i glupiutka w trudnej sytuacji


    Data: 18.05.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: Lucjan Kopczyk, Źródło: SexOpowiadania

    ... nawet się nie zakrztusiła. Miałem dobrą pozycję, aby wychylić tułów bardziej w przód i sięgnąć głębiej. Drugą dłonią podwinąłem jej bluzkę wyżej, aż pod same pachy, aż ukazał się biały biustonosz. Jej skóra była jasna i gładka. Byłaby cudowną młodą ofiarą dla nie jednego dojrzałego samca, a jednak trafiła się mi. Sięgnąłem dalej, aż do jej pupy. Zmacałem ją chwile przez sukienkę, a potem podwinąłem i przeszkodą były tylko cieniste legginsy i majteczki. Nie mniej kształt ukazywały zjawiskowy. Pupa maleńka. Jej pośladek mieścił się w mojej otwartej dłoni. Przypomniałem sobie, że chce zostać szmatą i dałem jej umiarkowanego klapsa, wcześniej dociskając kutasa do końca i przytrzymując. Stęknęła, a tyłeczek zadygotała. Aby nie było nie fair, drugi pośladek oberwał podobnie i ponownie potrząsnęła dupką i stęknęła. Bardzo mi się to podobało i dostała jeszcze dwa kolejne klapsy, wkładając z każdym odrobinę więcej siły. Chwyciłem za koniuszek legginsów i zacząłem powoli zsuwać jej z pupy, delektując się każdym skrawkiem nowego ciała. Jak były już przy kolanach, zsunąłem również i spódniczkę, odpinając zamek. Walczyłem z myślami czy uderzyć z całej siły, ale ostatecznie ograniczyłem się. Nie było sensu bić, skoro przeszkadzały majtki czym natychmiast się zająłem. Ale Niechciałem się już z nią bawić w to. Odpuściłem na chwilę głowę i dwoma rękami, szybkim ruchem zsunąłem jej. Teraz miałem jej goły tyłeczek. Pała mi stała i zacząłem myśleć jak to cudownie będzie móc wejść w takie cudo. ...
    ... Dałem pół kroku w tył i podciągnąłem Anię. Przesunęła się w przód z kolan na pozycję całkowicie lezącą. Ona nawet nie myślała przez chwilę, aby oderwać się od mojego kutasa. Bez pomocy ciągnęła słabiej, ale zapewne na tyle ile miała sił. Wykorzystując sposobność, ściągnąłem jej dolne ubranie, aby nie zawadzało. Opierdalanie mojego fiuta było cudowne, ale chciałem zaznać więcej jej ciała i umiejętności. Rozpiąłem biustonosz i szarpnięciem za włosy odciągnąłem ją od penisa. Jej buzia poczerwieniała nieco i lekko dyszała, ale patrzyła mi prosto w oczy jak posłuszna suczka, którą pragnęła być. Ślina spływała na podłogę. Nadal miałem opory i walczyłem z myślami czy dam radę być tak stanowczy jak w fantazjach. Bo co innego marzyć, a co innego przeżyć na żywo.Wziąłem ją za ramiona, podniosłem z łatwością i lekko rzuciłem na poduszki. Przejechałem dłonią po jej ustach i brodzie, ściągając nadmiar śliny. Pochyliłem się i pocałowałem chwilę. Złapałem za jej bluzkę i przeciągnąłem gorę, aby się go pozbyć. Rozpięty stanik wisiał już nierówno , odsłaniając skrawek piersi. Chwyciłem za niego i ścisnąłem mocno. Odrzuciłem go na bok, delektując się widokiem jej małych i zgrabnych piersi. Spoglądałem na nie i na jej wyraz twarzy. Ścisnąłem najpierw jedną, potem drugą mocno, a następnie pochyliłem się i zacząłem ssać sutki i całować. Nie zabawiłem jednak przy nich zbyt długo, bo szybko zacząłem schodzić pocałunkami niżej. Na końcu zmieniłem pozycję, ustawiając twarz między jej nogami. Widok nie ...
«12...678...18»