1. Mloda i glupiutka w trudnej sytuacji


    Data: 18.05.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: Lucjan Kopczyk, Źródło: SexOpowiadania

    #długie opowiadanie, #młoda, #ostre traktowanie, #wulgarność, #połyk, #creampie, #anal, #we dwóchMoże nie będzie to typowe opowiadanie, a bardziej relacja z najlepszego roku mojego życia. Długo się zastanawiałem czy pisać o tym czy aby zostało to tajemnicą w wąskim gronie. Sami zdecydujcie czy uwierzycie w to czy też nie. Całość podzieliłem na trzy główne wydarzenia.Część IZaczęło się to 7 lat temu. Miałem wtedy 27 lat i pracowałem w firmie już od dłuższego czasu. Nawet udało mi się wskoczyć na kilka z tych niższych szczebli kariery w górę. Znałem na zakładzie prawie wszystkich, co nie oznacza, że wszystkich lubiłem. Mieliśmy zgraną cztero osobową męską paczkę i często znajdowaliśmy chwilę, aby odejść od obowiązków i spotkać się w wybranym miejscu na plotki i wymianę informacji. Byłem najmłodszy z nich. Ja oraz jeszcze jeden byliśmy singlami. Kolejny w nieszczęśliwym małżeństwie, a ostatni też nie miał lekko z doborem partnerek. Najczęściej obgadywaliśmy współpracowników, kobiety lub słuchaliśmy żali dwójki z nas na ich związki i problemy z partnerkami.Ja mieszkałem z rodzicami, bratem i siostrą. Od nastoletnich lat ciekawiłem się erotyką. Głównie porno. Lubiłem w nich wulgarność, grupowe ekscesy, uległe młode dziewczyny, a nawet z czasem większą stanowczość czy nawet brutalność. Miałem dwa związki po ponad roku stażu. Bardziej marzyłem o tych wszystkich ostrych fantazja, niż aby kiedyś je realizować na żywo. Dla partnerek byłem zawsze wyrozumiały i dobry. Choć w głowie ...
    ... różne myśli się czasem kłębiły, których nigdy nie wyjawiłem, ani nie zasugerowałem aby spróbować. Uznałem z czasem, że musi to być mój mroczny sekret.Dziewczyn na zakładzie było sporo. Głównie młodych, bo taki typ pracy były w stanie wykonywać bez problemu. Chłopaków było mniej, bardziej do podobnych prac, lecz wymagających więcej siły. Rotacja również była spora i co kilka miesięcy ktoś odchodził i ktoś przychodził. Tylko stara gwardia na stanowiskach zawsze się utrzymywała ta sama i kilku najbardziej wytrwałych. W tym ja i nasza męska paczka. I pewnego razu przyszła ona. Na potrzeby opowiadana niech będzie typowo Ania. Młoda. 21 lat. Niska chudzina z ciemno-blond włosami do ramion. Świeże mięsko jakich wiele się przewinęło. A przynajmniej tak było przez kilka pierwszych dni. Bo się okazało, że jest bardzo wygadana, wręcz wylewna. A w dodatku zadziorna i pyskata. Szybko z chłopakami doszliśmy do wniosku, ze taka fajna na jeden raz. Jakoś przypadkiem zakręciła się obok naszej paczki, bo akurat miejsce stałych spotkań, było obok jej stanowiska. Dołączała chętnie do dyskusji i często wyrażała niezadowolenie gdy w tematach obrywały kobiety. Nasze, byłe, zakładowe czy ogólnie. A z powodu jej trudności z utrzymaniem języka na zębami, już po tygodniu wiedzieliśmy o niej wszystko. Że facet ją zostawił w ciąży i poroniła młodo. Że rodzice się od niej odwrócili i wyrzucili ją z domu. Że wiecznie nie ma pieniędzy i chodzi z pracy do pracy. Na głowie kupa pożyczek i chwilówek, które ciężko ...
«1234...18»