1. Wakacyjna przygoda mamy - Wedkarski gangbang


    Data: 02.06.2026, Kategorie: Mamuśki Autor: Robo, Źródło: SexOpowiadania

    ... i zaszedł mamę od tyłu. Wszedł w jej cipkę i powoli posuwał. Mamie było przyjemnie, wielkość robi swoje… Po chwili przerwał, otworzył lubrykant i polał na drugą dziurkę, to samo zrobił ze swoim kutasem, który się świecił od cipki mamy. Andrzej -tera Agnieszka wyjebie cię w dupę. Mama milczała i tylko czekała. Andrzej zaszedł ja znowu od tył i stanął okrakiem, obniżył pozycję i w nią wszedł. Mamy dziurka już była rozluźniona po poprzednich kutasach, więc wszedł dość gładko. Zaczął w średnim tempie i penetrował dupsko mamy coraz głębiej. Pociągając ja za włosy, tym razem mama stękała znacznie głośniej. Ciągle powtarzając… -o kurwa… Po niedługim czasie Andrzej kazał mamie położyć się na plecach, zajął się wtedy obiema dziurkami w pozycji misjonarskiej. Mamy piersi aż falowały od jego ruchów. Na tym jednak się nie skończyło. W pewnym momencie wstał, chwycił mamę za włosy i pociągając, zmuszając tym samym do powstania na nogi. Obrócił ja plecami do siebie i włożył w dupę. Wtedy chwycił ją za ręce na wysokościach łokci i pochylił. Rytmicznie pociągał za mamy ręce tak, że sama niemal bezwładnie nabijał się na jego kutasa. Mama aż opadła na kolana. Andrzej nie miał zamiaru jeszcze kończyć, rozszerzył mamy pośladki, jej dziurka też się wtedy mocno roztworzyła do wielkości pięcio-złotówki. Znowu w nią wszedł, swoim grubym kutasem i ruchał coraz bardziej intensywnie. Andrzej -Lubię jebać w dupę takie małe suki jak ty. ...
    ... Mama opadła wtedy twarzą na koc. Andrzej chwycił za jej nadgarstki i przeciągnął je do tyłu. Ruchał ja tak jeszcze chwilę, aż ją puścił. Wtedy mama opadła na koc. Andrzej -teraz zaleje ci tą dziurkę. Stanął nad mamą w rozkroku na wysokości pupy, która leżała nadal na brzuchu. Przykucnął nakierował kutasa na dupkę i znowu wszedł. Zaczął mocno, niemal skakał na dupsku mamy, wchodząc tak głęboką jak tylko się dało. Jego kutas wbijał się jak w masła, a mam mocno stękała. W pewnym momencie wyrównał rytm i zasięg ruchów. I jak powiedział tak zrobił, zaczął mocno sapać i spuszczać się w mamę. Mama w tym momencie aż zaryczała z podniecenie. Andrzej wyciągnął kutasa z mamy i odszedł. Mama po dłuższej chwili leżenia w bezruchu też próbowała wstać. Wróciła do pozycji na czworaka, ten ruch spowodował, że część spermy Andrzeja wypłynęła z dziurki i spłynęła na cipkę… W końcu wstała i poszła do namiotu a następnie nad wodę… Panowie zadowoleni w ciszy tylko uśmiechali się do siebie. Niedługo wszyscy położyli się spać. Ja też wróciłem do namiotu, totalnie nie wiedząc, co o tym myśląc. Z jednej stron byłem podniecony… Mama miała ciężki ranek wstała później niż zwykle. Odczuwała skutki poprzedniego wieczoru. Po powrocie taty i pana Stasia wszyscy zachowywali się jakby nic się nie wydarzyło. To jednak nie był koniec mamy przygody. Był to dopiero drugi dzień wyjazdu, a przed nami było jeszcze prawie dwa tygodnie wędkowania…. Cdn… 
«12345»