-
Upalne lato
Data: 13.06.2026, Kategorie: Fetysz Autor: Barbara Kawa, Źródło: SexOpowiadania
... musiała być dotkliwa. Otwartą dłonią uderzyłam w jej mokrą łechtaczkę. Podskoczyła i pisnęła z bólu. Powtórzyłam to kilkukrotnie z tym samym efektem. W końcu klęknęłam między jej nogami i zatopiłam w niej usta. Z całej siły wciągałam nosem jej zapach. Była tkliwa, czerwona i niesamowicie smaczna. Tego mi było potrzeba. Bez opamiętania ją ssałam, gryzłam i lizałam zlizując każdą kropelkę jej śluzu. Gdy zbliżał się jej orgazm kazałam jej powstrzymywać się pod groźbą bardziej dotkliwej kary ale nie przerywałam swoich pieszczot. Pierwszy orgazm był tak potężny, że chyba na moment straciła przytomność. Za chwilę krzyknęła i ciężko oddychała. Wszystko co z niej się wylewało skrupulatnie zlizywałam. Nie dawałam jej odpocząć nawet na chwilę. Byłam jak w transie. Szczytował kilkanaście razy pod rząd a i ja byłam niesamowicie podniecona. Zajęłam się również jej pochwą i włożyłam jej całą dłoń do środka. Energicznie nią poruszając drażniłam jej punkt G co skutkowało kolejnymi silnymi skurczami a mimo to nawet na chwilę nie puściła nóg. Była wykończona i spocona. Nawet nie wiecie jak bardzo mi się w tym stanie podobała. - Teraz jeszcze raz zajmiesz się moją cipką. Chce się spuścić w twoje usta. Nic mi nie odpowiedziała. Czekała kiedy kucnę nad jej głową. Prawie usiadłam na jej piersiach. Przystawiłam podniecona cipkę a ona zaczęła taniec swojego języka na niej. Już po chwili nie miałam siły kucać i zawiałam nad jej twarzą w pozycji na pieska. Ona jest niesamowita. Jeszcze dociskała moje biodra do siebie by móc jak najgłębiej wejść językiem do środka. Eksplozja przyszła za minutę. Wszystko co się ze mnie wylało wypełniło jej usta. Wszystko połknęła i półprzytomnym wzrokiem patrzyła na mnie. Już nie miałam siły na nic. Z tego co widziałam ona również. Zmęczone zasnęłyśmy bardzo szybko. Obudziłam się w nocy. Zegarek pokazywał 5:04 Obok mnie leżała obca mi kobieta. Na nowo przyszła mi chęć na nią.