-
Zuzia niespodzianka
Data: 14.06.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: Jan Sadurek, Źródło: SexOpowiadania
... delikatnie, opuszki palców przesuwała po węzłach nabrzmiałych żyłek, rysujących się pod cieniutką skórką.- A mogę dać mu buzi? - nieśmiało spytała zakłopotana, oblizując języczkiem usta.- Oczywiście, jest do twojej dyspozycji – Jan zbliżył się do dziewczyny na odległość mniejszą, niż długość penisa, ujął Zuzię pod brodę, podniósł jej twarz– Śliczna jesteś, wiesz? - drugą dłoń wsunął pod bluzkę i objął niezbyt dużą pierś – umiesz zrobić dobrego loda, prawda? - spytał z uśmiechem.- Tak, robiłam to już kilka razy, ale nigdy... – reszta słów utknęła w gardle wypełnionym twardym już kutasem.Obejmowała pulsującą głowicę ustami, ledwo zmieściła ją w buzi. Ssała zapamiętale, przesuwała obie dłonie po sękatym trzonie penisa. Jan w tym czasie wsunął drugą rękę pod bluzeczkę i pieścił twardniejące sutki brodawek zgrabnego, niewielkiego biustu. Podobała mu się ta dziewczyna, już wcześniej zwrócił na nią swą uwagę. Niezbyt wysoka, szczuplutka, biuścik też bardzo pasujący do drobnej figury, nogi miała zadziwiająco długie i bardzo zgrabne; zwrócił na to uwagę, bo wczoraj podczas imprezy miała na sobie naprawdę krótką spódniczkę, ledwo zakrywającą małą dupeczkę. Zuza przez cały wieczór ciągle się śmiała, jej śliczna, dziecięca jeszcze buzia, choć była już od roku pełnoletnia, zwracała na siebie uwagę dwoma dołeczkami pojawiającymi się wraz z uśmiechem. W czasie tanecznych wygibasów długie, lekko lokowane, bardzo gęste blond włosy tworzyły wokół twarzy rozradowanej dziewczyny świetlistą ...
... aureolę; odrzucała je na bok charakterystycznym ruchem głowy. Była bardzo ładna, bardzo zgrabna, bardzo atrakcyjna i taka... dziewczęco dziewicza! Jan zastanawiał się, co będzie, kiedy ktoś złapie ich w tej kuchni, ale pomyślał, że młodzi lubią pospać, tym bardziej, że po imprezie śpi się naprawdę długo, więc nie groziło im nagłe wtargnięcie niepożądanych osób. Patrzył teraz na tę śliczną dziewczynę, jak nieśmiało próbuje obrabiać jego olbrzymiego kutasa. Robiła to raczej z ciekawości, nigdy z czymś takim nie miała do czynienia, poza tym była jeszcze bardzo niedoświadczoną kochanką... Przymknęła oczy, wsuwała penis coraz głębiej, mruczała przy tym z rozkoszą. Zaczęła lizać jądra, ręką onanizowała bez przerwy stojącą pałę. Jan pochylony nad dziewczyną podniósł jej bluzeczkę, miętosił delikatnie zgrabny biuścik, drugą rękę wsunął pod maleńkie, koronkowe majteczki, które miała na sobie. Uścisnął jędrne pośladki, wcisnął dłoń pod pupę, przesunął palcem po dziurce odbytu, obserwował reakcję Zuzi, która drgnęła lekko, ale nie przestała obrabiać pulsującego penisa. Odważniej wsunął palec w dziurkę pupy, nie reagowała, zbyt zajęta swą pracą. Popatrzył po kuchni, zainteresował go pusty, duży stół stojący na środku. Odsunął się od dziewczyny, podniósł zdziwioną na rękach i położył na tym stole, solidnym, dębowym, kładąc ją na plecach tak, że jej śliczna główka wystawała nieco poza blat, burza włosów falowała w powietrzu. Patrzyła zdziwiona na mężczyznę, nie wiedziała, co ją czeka, ale ...