-
Monika...nowe pragnienia
Data: 28.06.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24
... twarzy Rafała. Sutek trafił dokładnie między delikatnie otwarte usta chłopaka. Wszystko działo się bardzo szybko. Rafał poczuł pierś matki na twarzy. Chcąc coś powiedzieć poruszył ustami. Język otarł się o sutek. Przez Monikę przeszedł dreszcz. Poczuła falę pożądania. Nikt nikt oprócz Andrzeja nie całował jej piersi. Wyprostowała się i chcąc szybko ukryć nagą pierś złapała szlafrok obiema rękoma i zarzuciła górną częścią na ułamek sekundy ukazując Rafałowi obie piersi. Przepraszam Rafał, niezdara ze mnie. Rafał był w szoku. Owszem, widział Monikę w ekstazie galopującą na Andrzeju, ale nie miał jeszcze okazji widzieć jej piersi. Teraz, mimo, że na ułamek sekundy zobaczył te dwie piękne krągłości. W ciągu kilku sekund, pod jego kołdrą wyrósł maszt, którego nie mógł ukryć. Monika z zakłopotaniem spojrzała w to miejsce. Jej podniecenie rosło. Wróciło wspomnienie tamtej nocy, kiedy prawie sięgnęła do penisa swojego syna. Niezaspokojona seksem z Andrzejem, który sekundy od jej spełnienia zabrał upragniony orgazm, przygryzła dolną wargę. Wiedziała, że powinna wyjść, że cała ta sytuacja zrobiła się nieodpowiednia, ale jakaś niewidzialna siła powstrzymała ją. Wszystko dobrze tam na dole? Zapytała z wymuszonym uśmiechem. Rafał nie wiedział co powiedzieć. Zażenowanie sytuacją, zmieszane z podnieceniem, całkiem odebrały mu mowę. Mamo...ja... w końcu wydukał. Nic nie mów synku, to naturalne w twoim wieku. Nie przejmuj się. Po prostu cały czas ...
... zapominam, że już jesteś mężczyzną. To ja powinnam przeprosić i nie paradować w takim frywolnym stroju. Lecę już. Do jutra. Wychodząc nie mogła oprzeć się pokusie, żeby jeszcze raz, choćby na sekundę spojrzeć na jego erekcję. A swoją drogą, bardzo mi miło, że jeszcze potrafię spowodować taką reakcję. To znaczy, że jeszcze nie jest ze mną tak źle, rzuciła niby żartobliwie. Monika udała, że nie przejęła się sytuacją. Kiedy tylko wyszła z pokoju oparła się o drzwi żeby uspokoić emocje. Wstyd z powodu sytuacji, do której doprowadziła oraz widok jakiego doświadczyła spowodowały, że jej serce biło bardzo mocno. Co się ze mną dzieje?! Dlaczego tak bardzo przyciąga mnie widok jego erekcji?! Monika stała pod drzwiami kilkadziesiąt sekund. Już miała wracać do swojej sypialni, kiedy usłyszała ciche westchnięcia, które z każdą sekundą stawały się coraz głośniejsze. O nie, to nie może być prawda! Czy on się właśnie masturbuje? Fala podniecenia wróciła w jednej chwili. Serce znowu zaczęło dudnić. Kolejne, coraz głośniejsze odgłosy potwierdzały jej domysł. Tak, mój syn się masturbuje. Czy to przeze mnie? Czy rzeczywiście mój widok tak na niego podziałał? A może już wcześniej się masturbował tylko ja mu przerwałam. Ale chwila, przecież, kiedy weszłam do pokoju, nie miał erekcji, zauważyła bym. Istotnie. Po kilkunastu sekundach od wyjścia Moniki z pokoju, Rafał zaczął się szybko masturbować. Wszystko skumulowało się w jego głowie. Widok Monik uprawiającej seks z ojcem, jej dzisiejsze ...