1. Monika...nowe pragnienia


    Data: 28.06.2026, Autor: Anonim, Źródło: Lol24

    ... odgłosy, widok piersi, ich dotyk i sutek na jego języku.
    
    Serce Moniki biło jak szalone. Chcąc się trochę uspokoić położyła jedną dłoń na unoszącej się szybko piersi. Pod palcami poczuła twardy sutek. Tak, była podniecona do granic możliwości. Andrzej rozgrzał ją do czerwoności, ale nie pozwolił dokończyć. Lewa ręka delikatnie i powoli zaczęła krążyć po piersi. Palce zahaczały o sutek i potęgowały przyjemność. Po kilku minutach prawą rękę skierowała na swoją cipkę. Poczuła, że jest mokra. Dosłownie się z niej wylewało. Przesunęła powoli wzdłuż rowka między wargami. Poczuła falę przyjemności. Powtórzyła ten ruch kilkukrotnie, coraz szybciej. Wiedziała, że tym razem musi dojść. Tutaj pod drzwiami pokoju swojego syna, który przed chwilą z jej powodu miał erekcję. Nie puszczając piersi, masowała cipkę coraz szybciej. Obraz erekcji syna. Nagle wyobraziła sobie, że podchodzi do łóżka, przesuwa kołdrę, Rafał nie ma bokserek. Jego penis naprężony jak struna. Monika łapie go ręką. Patrząc Rafałowi w oczy zaczyna przesuwać ręką w górę i w dół. Rafał odsłania jedną pierś, bierze ją w dłoń i przysuwa do twarzy. Nie puszczając, liże dookoła sutka, zaczyna go ssać.
    
    Monika była w ekstazie. Nie potrafiła przestać. Gdyby w tamtym momencie otworzyły się drzwi, pchnęła by Rafała na łóżko i nabiła się na ...
    ... jego pal.
    
    Okrężnymi ruchami pocierała łechtaczkę coraz szybciej. Włożyła środkowy palec do środka.
    
    Jej wyobraźnia szalała. Zobaczyła jak wchodzi na łóżko i masturbując syna pochyla się nad jego penisem. Usta są tak blisko, że Rafał czuje jej oddech. Jedną rękę kładzie na jej udzie, przesuwając powoli aż dociera do tyłka. Ugniata go mocno. Monika oblizuje wargi, zbliża usta do jego członka, za chwilę przejedzie wargami po czubku...
    
    Nagle usłyszała głośny jęk Rafała, świadczący o tym, że chłopak właśnie doszedł. Słysząc to Monika wyobraziła sobie jak Rafał wystrzeliwuje kolejne salwy spermy na jej usta, kiedy ona go masturbuje. W tym momencie przyszedł orgazm, orgazm, który całkowicie odciął ją od rzeczywistości. Nogi się pod nią ugięły. Osunęła się na kolana, nie przestając wykonywać okrężnych ruchów. Zalewały ją kolejne fale ciepła. Wszystkie jej mięśnie zaciskały się i rozluźniały niczym prąd przechodzący przez jej ciało. Z całych sił starała się nie krzyczeć. Bardzo chciała krzyczeć w tym momencie. Chciała żeby jej krzyk spotęgował rozkosz jaką właśnie przechodziła. Monika zastygła.
    
    Kiedy otworzyła oczy, nie wiedziała ile czasu upłynęło. Wróciła po cichu do pokoju i zasnęła w ciągu kilku sekund. Spała zrelaksowana, głębokim, spokojnym snem. Snem jakiego nie miała od wielu lat. 
«12...5678»