-
Edukacja z ciocia 17.
Data: 03.07.2026, Kategorie: Mamuśki Autor: Mi Riam, Źródło: SexOpowiadania
Edukacja z ciocią 17.Przebudziłem się...kwadrans przed północą, a moja stojąca pała nie zna litości. Czas zanurzyć się w ciepłej, mokrej, dojrzałej cipce mamuśki! Spojrzałem na Dorotę. Spała smacznie zrelaksowana z uśmiechem na ustach...szczęśliwa. Piękna, dojrzała kobieta, którą miałem szczęście i zaszczyt przelecieć. Skulona była w kłębek z rękoma splecionymi między udami. Oddychała spokojnie i głęboko. Popatrzyłem na Krystynę. Tu zupełnie inna historia. Spała z rozłożonymi szeroko nogami, obejmując mnie za kark jedną ręką. Swym ciałem zapraszała swego ruchacza na nocną przejażdżkę. Nie zastanawiałem się. Wszedłem szybko między jej uda. Jej Misia jeszcze nie dostała tego wieczoru swojej dawki spermy.Rozszerzyłem delikatnie jej uda i szparka ukazała się...nabrzmiała i lekko rozchylona. Pchnąłem łbem penisa i wszedłem do połowy...poprawiłem troszkę mocniej...wszedł głębiej. Uniosłem jej jedną nogę...teraz miałem lepsze dojście. Pchnąłem mocno i zagłębiłem się w jej gorącej i mokrej cipce. Zacząłem ją mocno i energicznie ruchać. Ciotka szybko obudziła się i zaczęła od razu mocno pracować biodrami. Patrzyła mi w oczy...zaczęliśny się całować...słowa nie były potrzebne. Wiedziała, że chcę cipki, że muszę się zaspokoić. Szepnęła tylko cichutko:-”Daj jej trochę pospać! Potem ją zruchasz! Dobrze kochanie?!”-”Yyyhhhmmm!” mruknąlem.Momentalnie doszedłem. Spuściłem ładunek w Krystynę...Przytuliła mnie i całowała.-”Nooo juuuuuż! Ciiiiiii malutki!”Nie wyjąłem...nadal lekko poruszałem ...
... się w jej cipce. Po chwili poczułem znowu wzwód.-”Teraz chcę Dorotę!”-”Jezuuuuuu Marek! Daj jej pospać! Tak ją zerżnąłeś, że aż płakała.”Troszkę tylko...proszę ciociu!” szeptałem.-”Ehhhh ty narwańcu! Ale troszkę tylko! Nie męcz jej za długo! No chodź...rozłożymy ją na dymanko.”Pomogła mi szybko ułożyć Dorotę na plecach...rozszerzyłem jej uda. Cipka ciekła od mojej spermy.-”Ale ją napompowałeś wczoraj!” szeptała z podziwem Krysia.-”No dawaj...tylko ostrożnie, żeby się nie wstraszyła.”Wycelowałem i zacząlem w nią wchodzić. Była niesamowicie gorąca...lekko rozszerzona...nadal spała. Pchnąłem mocno mym nabrzmiałym penisem.-”Mareeek! Cholera jasna! Delikatnie!”Poprawiłem.-”Mareeek!”-”Jest taka gorąca! Chcę ją rżnąć!”-”Ty głuptasie!” ciotka uśmiechnęła się.-”Nooo ruchaj już, ruchaj wariacie!”Zacząłem mocno wbijać kutasa, gdy Dorota przebudziła się.-“Jezuuuuuu! Co ty...? Mareeeeek!” niemal krzyknęła.Krystyna szybko włączyła się, zaczęła ją calować.-”Nooooo mała! Mówiłam ci, że nie pośpisz!”Dorota w końcu roześmiała się.-”Piepszony gównarz! Noooo ruchaj już...jedź mnie chłopcze! Mocno, głęboko i do końca we mnie!”-“Tak ciociu!”Posuwalem ostro jej zaspaną, a jednak gotową do seksu cipę. Nawet nie zdążyła dobrze pojęczeć, jak doszedłem w niej. Teraz dopiero westchnęła cichutko.-“Nooo kochanie?! rozładowałeś się?”-“Tak ciociu!”Ale nadal poruszałem biodrami. Trwało to chwilkę. Dorota nie protestowała…zaczęło jej się to podobać i podniecać.-“Mareczku! zaczyna mi być dobrze! nie przerywaj ...