-
Pan i wladca I - nowa praca cioci Jolanty
Data: 14.07.2026, Kategorie: Mamuśki Autor: Huber202, Źródło: SexOpowiadania
... której zatrudnili po znajomości ciotkę, żeby po nich sprzątała. Taka sprzątaczka na pewno nie dostanie większej pensji, niż w sklepie.W czasie rozmyślań Jolanty do salonu zawitał główny bohater tej opowieści. Dwudziestoletni mężczyzna o krótkich, ciemnych włosach. Nie miał na sobie nic, oprócz szarych boksereck. Mocno zaskoczyło to kobietę. Ona ubrana elegancko i poważnie, a oni wyglądali na obudzonych w środku nocy.— Kopę lat ciociu! — krzyknął Igor.— Hej młody! — odpowiedziała. Kinga po tych słowach popatrzyła się na Jolę z politowaniem.— Już nie taki młody. — wtrąciła się matka Igora.— Kto jak uważa. Mama zaznała cię ze szczegółami?— No właśnie nie za bardzo. Wiem tylko, że potrzebujesz mnie do czegoś niezwiązanego bezpośrednio z twoim zawodem.— A więc negocjujmy. — Igor usiadł obok ciotki, a Kinga podniosła się z kanapy. — Moja mama sporo mi mówiła o tobie, ciociu. Kiedyś trzymałyście się blisko.— To prawda. Było to jeszcze zanim mój mąż i twój ojciec odeszli od naszych rodzin. Kiedy byli jeszcze normalnymi, kochającymi facetami, to mieliśmy dobry kontakt.— Często wspominała wasze wspólne wakacje. Podglądała ciebie i jej brata wieczorami. Podobno dawałaś czadu.— Może... Co to ma wspólnego z pracą? — odparła osłupiona Jolanta.— Warto powspominać stare czasy. Masz rację, przejdźmy do sedna.Igor wstał. Z bokserek wyciągnął dwa banknoty pięćsetzłotowe i położył je na stole. Następnie zbliżył się do Jolanty z jej lewej strony. Prawą nogę zgiętą położył na oparciu kanapy, ...
... natomiast lewą postawił na siedzeniu tak, aby bokserki były na tej samej wysokości, co twarz jego ciotki. Następnie lewą ręką lekko zsunął bieliznę i wyciągnął sterczącego penisa.— Chciałbym na własnej skórze przekonać się, jaka jesteś świetna.Zszokowana Jolanta zasłoniła twarz dłonią. Chciała się oddalić od Igora, ale z tyłu za barki lekko złapała ją Kinga, co lekko uspokoiło kobietę.— Co wy sobie myślicie, że jestem jakąś dziwką?! — wykrzyczała nerwowo.— Jesteśmy rodziną ciociu. Nigdy w życiu nie nazwałbym tak nikogo z mojej rodziny. Proponuję tylko troszeczkę rozrywki, pieniądze potraktuj, jako prezent, że się zgodziłaś.W głowie Jolanty wybuchł mętlik. Nigdy w życiu nie zgodziłaby się na seks za pieniądze. Tym bardziej z jej bratankiem i do tego na oczach jego matki. Co oni sobie myślą? Jola wymyślała najczarniejsze scenariusze upodlenia. Z drugiej strony tysiąc złotych na stole przeszywało jej myśli widokiem syna, który jest szczęśliwy ze zniknięcia części problemów, a kolejne pieniądze całkowicie by je wyeliminowały. Gdyby Igor płacił za seks raz w tygodniu, albo nawet troszkę rzadziej, to spłaciłaby kredyt. Pytanie, czy on tego chce, a może to jednorazowa pokusa i nic jej to nie da? Z trzeciej strony wzrok Jolanty zawiesił się na sterczącej pale Igora, która uwalniała jej najskrytsze kobiece pragnienia seksualne.Lekko pochyliła głowę w jego stronę. Zamknęła oczy i wzięła do ust połowę jego prącia. Prawą ręką przytrzymywała sobie jego trzon. W międzyczasie Kinga swoimi dłońmi ...