1. Pan i wladca I - nowa praca cioci Jolanty


    Data: 14.07.2026, Kategorie: Mamuśki Autor: Huber202, Źródło: SexOpowiadania

    ... ruszała głową Jolanty, aby nakreślić tempo wykonywanej przyjemności. Dla Igora było to spełnienie marzeń. Joli od ssania kutasa zaczęło robić się mokro. Brała coraz głębiej. Otworzyła oczy i utrzymywała kontakt wzrokowy z podnieconym bratankiem. Zadowolona mama zaczęła rozpinać guziki marynarki Jolki. Pała w ustach ciotki zaczęła powoli popuszczać soki, co lekko ją zniesmaczyło. Widzący na jej buzi lekki grymas Igor wyciągnął penisa z jej buzi. W międzyczasie Kinga odeszła zza kanapy i usiadła obok szwagierki.— Jesteś zabezpieczona ciociu? — spytał spokojnym głosem.— Nie. — odpowiedziała nerwowo.— No to musimy obejść się smakiem. — odparł Igor lekko uśmiechnięty.— Nie masz prezerwatyw? — to pytanie lekko zaskoczyło gospodarzy. Wygląda na to, że ciotka się w to wkręciła.— Ciociu, tylko przegrywy ruchają w gumie, ale poradzimy coś na to.Po tym zdaniu Kinga wstała z kanapy i zrzuciła swój szlafrok. Oczom Jolanty ukazał się MILF idealny. Płaski brzuch i piersi miseczka D, ale o idealnych, jędrnych kształtach. Bije na głowę skromną kobietę, która nie poświęca aż tak dużo czasu na swój wygląd. Oboje zaczęli całować ciocię Jolę. Najpierw ją rozebrali, a następnie zaczęli ssać jej sutki. Położyła się plecami. Igor uklęknął nad nią tak, że jądra dotykały piersi ciotki, a następnie wsunął ...
    ... kutasa wprost do gardła. Kinga widząc prężnie działającego syna chciała nieco ulżyć Jolancie. Rozchyliła jej nogi i zabrała się za delikatne pieszczoty jej cipki.Jolanta nie mogła się skupić na zaspokajaniu bratanka. Wilgotny język szwagierki połączony z powolną palcówką spowodował u niej silny orgazm. Widząc wijącą się z rozkoszy ciocię, Igor zaczął pocierać ręką swojego penisa, aby skończyć w jej buzi. Z kutasa wytrysnęła potężna fala, która przytłoczyła Jolantę. Szybko zerwała się spod niego i wypluła ładunek na podłogę.— Boże, nie tak! — krzyknęła zadyszana ciotka. — Nie jestem żadną gwiazdą porno, nie potrafię takich rzeczy!Te słowa wywołały lekki uśmiech na twarzy Igora. Kinga zsunęła się na podłogę niczym kocica i wylizała całą spermę z podłogi. Następnie podeszła do zszokowanej Jolanty, wzięła na palec resztę z jej policzka i dokładnie go oblizała utrzymując kontakt wzrokowy ze szwagierką.— Też nie jestem, a potrafię. Musisz się po prostu wiele nauczyć kochana.— Nie, nie muszę.Jolanta wstała, ubrała się i w ciszy zabrała leżące na stole tysiąc złotych. Fala pożądania przeminęła, zaczęła coraz trzeźwiej myśleć.— Jeśli zgadasz się na moją propozycję, zadzwoń.— Zastanowię się, Cześć.Po tych słowach wyszła z salonu, udała się do szatni i opuściła willę państwa Sokołowskich. 
«123»