1. Szpieg z szafy


    Data: 25.07.2026, Kategorie: Geje Autor: Jakub Bruk, Źródło: SexOpowiadania

    Tomek był ciut zaskoczony, że został zaproszony na imprezę do Dominika z równoległej klasy. Dominik uchodził za ‘tego popularnego’, co w rzeczywistości znaczyło tylko tyle, że często chodził na imprezy i palił zioło na przerwach. Tomek uważał go za pozera, bo znał Dominika od podstawówki i wiedział, kiedy chłopak gra pod publiczkę. Może przez to właśnie nie udało im się nigdy znaleźć wspólnego języka; Tomek był zbyt przenikliwy, a Dominik protekcjonalny i sztuczny.- Jasne, cała czwórka niech wpada. – powiedział Dominik. Stał teraz przed Agatą, Sandrą, Bartkiem i Tomkiem w szkolnej szatni. Co prawda Agata zapytała tylko o to czy jej chłopak, Bartek, też może przyjść skoro nie jest na grupce, ale Dominik najwyraźniej nie postawił limitu gości. Tomek przez chwilę zawahał się, bo uznał, że Dominik nie wie, że stoi tam razem z nimi i rykoszetem dostał wejściówkę na jedną z kultowych (i przećpanych) domówek Dominika.- To w ten piątek, tak? – zapytał Tomek, niby od niechcenia.- Taak, jak ktoś pije to niech sobie coś przyniesie. Nie mam alko.Dominik zwykle chodził zrobiony czymś, czego lepiej nie mieszać z alkoholem, więc ta odpowiedź nikogo nie zaskoczyła. Tomek natomiast pozostał w swoim wstępnym zaskoczeniu. Teraz musi tylko pomyśleć jak z dojazdem.***Tomek pobiegał do kuchni po szklankę wody. Ta impreza nie mogła przebiec inaczej, ale nie spodziewał się, że pierwsza padnia Agata, która jest zwykle ostrożna z tym, co pije. Teraz dziewczyna leżała na kanapie z głową nad wiadrem, a ...
    ... obok niej siedziała Magda i trzymała jej włosy. Tomek podał jej szklankę z wodą i próbował przez chwilę się pozbierać, bo chociaż ta akcja ratunkowa przywróciła mu trochę trzeźwości, to nadal czuł, że powinien powoli szukać miejsca na odtajanie. „Jak znajdę Dominika, to dowiem się, gdzie mogę się położyć” pomyślał, co mogłoby się wydawać dość rozsądną myślą, gdyby nie to, że Dominik już nie potrafił odpowiadać na pytania pełnym zdaniem po tak dużej dawce ketaminy. Tomek miał jednak nieokiełznaną ambicję po mieszance wódki z Red Bullem. Przeszukał najpierw parter, a potem udał się na piętro i po cichu zaglądał do różnych pokoi. W ostatnim pokoju jego oczom ukazało się coś lepszego niż Dominik – puste łóżko.Tomek usiadł na chwilę na łóżku i rozjeżdżał po pomieszczeniu. Wszystko wskazywało na to, że jest to pokój Dominika, bo był typowo chłopięcy i pozerski, a przynajmniej tak pomyślał Tomek. Jego wzrok powędrował w kierunku biurka, potem szafy, a następnie wiklinowego kosza obok szafy, na którego krawędzi zwisała koszulka. Chłopak powoli podszedł do kosza i wziął koszulkę w ręce. Z jakiegoś powodu spodobało mu się naruszanie tak czyjejś prywatności. W sumie nie byle, kogo, bo Dominik jest na szczycie łańcucha pokarmowego w szkole nawet z tym całym jego pseudo-wizerunkiem. Tomek popatrzył przez chwilę na wszystkie zagięcia na koszulce, po czym lekko przysunął ją pod swój nos i się zaciągnął. Poczuł pot Dominika; dosyć ostry i bardzo chłopięcy z delikatnymi przebłyskami taniego ...
«1234»