1. Szpieg z szafy


    Data: 25.07.2026, Kategorie: Geje Autor: Jakub Bruk, Źródło: SexOpowiadania

    ... Dominik siada na łóżku i przykleja wzrok do ekranu, a jego dłoń kieruje się w dół. Skupiony na kroczu kolegi, wyciągnął telefon i zaczął nagrywać proces wzwodu Dominika. Z początku było to ledwie zauważalne napięcie pod materiałem, ale z czasem widział, jak rośnie, jak nabrzmiewa.Dominik odłożył na chwilę komórkę, złapał za pas bielizny i ściągnął ją jednym ruchem, odsłaniając WSZYSTKO.Chłopak miał długiego, twardego kutasa, napięty trzon z widoczną siecią żył tuż pod skórą. Napletek był lekko zsunięty, ukazując nagą, różową żołądź. Jaja wisiały ciężko pod nim, pełne, jakby przepełnione męskim temperamentem. Moszna przylegała lekko do ciała, a jej pomarszczona tekstura nadawała jądrom niemal surowy wygląd. Całość wydawała się wręcz ciężka od napięcia i pożądania.Tomek nie mógł uwierzyć, że robi coś tak nieprzyzwoitego, naruszając czyjąś prywatność w tak wulgarny sposób. Paliła go twarz, a serce biło tak głośno, że bał się, że go usłyszy. Poczuł, jak jego własny kutas zaczyna znowu twardnieć, bez pozwolenia. Ręce miał zimne, gardło suche, ale ciało już wiedziało, czego chce. Czuł do siebie pewien niesmak, ale nie mógł przestać patrzeć. Podniecało go, że od teraz na jego telefonie będzie miał filmik z Dominikiem z jego stojącym kutasem na wierzchu.Chuj Dominika pulsował, twardy od podstawy po czubek. Napletek zsunął się już całkowicie, a główka błyszczała wilgocią. Chłopak oddychał płytko. Jego biodra unosiły się nieznacznie, a mięśnie brzucha drżały, gdy dotykał swój członek ...
    ... i przesuwał palcami po jego długości. Po chwili już pewniej przystąpił do najzwyklejszej i najbardziej jednoznacznej masturbacji.Nie, to nie była masturbacja. Dominik sobie WALIŁ.Tomek patrzył i nagrywał Dominika, gdy ten walił konia pochłonięty sobą, bez świadomości, że ktoś widzi.. Nie było w tym nic wyreżyserowanego. Zero pokazówki. Właśnie to go rozwalało, że to takie prawdziwe i prywatne.Tomek chwycił za swojego kutasa. Twardy. Mimo, że czaił się w szafie, chłopak stał tak blisko, że widział jak napięta skóra na jądrach Dominika ściąga się i rozluźnia przy każdym ruchu. Widział jak napletek pochłania żołądź gdy jego dłoń idzie w górę, by potem znowu ją odkryć, gdy ten rusza ręką w dół.Tomek puścił na chwilę swojego kutasa i powędrował dłonią w stronę swojej dupy. Zaczął palcować swoją ciasną dziurkę w rytmie ręki Dominika. Wyobrażał sobie jak chłopak wpycha mu kutasa do środka. Po chamsku. Bez opamiętania. Po chwili wrócił do pieszczenia swojego członka.Wciągnął nosem powietrze i uderzyło go: zapach skóry, lekki, słony, ciepły, żywy. Zapach kutasa Dominika działał teraz silniej niż narkotyk. Sprawiał, że Tomek tracił kontrolę nad swoimi nogami. Masturbował się teraz jak robot, nie myśląc już o niczym. Dotykał się w jego rytm, nie mogąc oderwać wzroku. Skóra, mięśnie, ciche jęki, i to drżenie tuż przed…„AAHhhhhh... aahh... mmmm... mmm... mm......”Ręka Dominika przyspieszyła i nagle, bez zapowiedzi, ciało zadrżało, a z jego cewki wystrzeliła ciepła, lepka sperma. Skurcze ...