1. Od pozowania do ruchania


    Data: 07.08.2026, Kategorie: Bi, Autor: Sophie Nylon, Źródło: SexOpowiadania

    ... podobnie jak ja wczoraj, była naga. Jej ogrodniczki leżały na podłodze, a przed nią klęczał Troy. Jego czarna czupryna wystawała spomiędzy jej ud. Ariel wbijała w nią paznokcie i pojękiwała spazmatycznie. Zatrzymałam wzrok na okazałych piersiach. Ariel dojrzała mnie w drzwiach. Chciałam przeprosić i wyjść, lecz ona przywołała mnie gestem.– Wchodź! Zaraz dojdę, a ty idź się rozebrać! – rzuciła beztrosko, z uśmiechem na zaczerwienionej twarzy. Zaraz też pogoniła Troya warknięciem do lepszym starań.Speszona przeszłam obok nich. Zrzuciłam wszystkie ubrania i naga czekałam za parawanem. Słyszałam ciągle jęki malarki i mlaskanie Troya, zawzięcie liżącego jej kobiecość. Niełatwo mu przychodziło zadowolenie jego pani.– Chodź tu, to szybciej dojdę! – krzyknęła do mnie Ariel.Zdziwiona wyszłam zza parawanu i ustawiłam się przed nimi. Malarka spojrzała na moje golutkie ciało i oblizała lubieżnie wargi. Zacisnęła mocniej uda na głowie swojego asystenta. Spoglądałam na nich zafascynowana. Ariel wygięła plecy w łuk i wydała finalny jęk. Niemal odczuwałam jej ekstazę. Zastanawiałam się tylko, czy bardziej pragnęłabym być na jej, czy na jego miejscu.Ariel wstała i zmierzwiła włosy Troya.– Grzeczny chłopiec. A teraz idź się umyć i przynieś kawę. – rozkazała mu.Troy wstał z podłogi. Przechodząc, spojrzał na moje nagie ciało.– Hej, mała. – rzucił, szczypiąc mój pośladek.Zachichotałam głupkowato, już na dobre rozochocona. Odwróciłam się do Ariel. Zostałyśmy same. Dwie golutkie dziewczyny: ja ...
    ... lekko speszona i napięta, ona zdyszana i lekko spocona, lecz zupełnie nieskrępowana i rozluźniona. Uśmiechnęła się i podeszła do mnie. Uniosła mój podbródek i wpiła w moje usta. Kompletnie zszokowana, smakowałam jej wargi i języczek. Przyciągnęła mnie do siebie, łapiąc za pośladki. Nasze gołe ciała otarły się o siebie. Czułam jego ciepło i wilgotną od potu skórę. Ścisnęłam w dłoniach jej cudowne, krągłe piersi. Raz za razem nasze usta spotykały się. W końcu oderwałyśmy się od siebie. Wymieniłyśmy uśmiechy.– No, to powitanie mamy za sobą. – oznajmiła Ariel. Rękoma pogładziła mój biust i potarła sutki między palcami. – Czas brać się do roboty.Po powrocie Troya zostałam ustawiona we właściwej pozycji na krześle. Pozowanie minęło podobnie, co wczoraj. Niewygody uprzyjemniał mi masaż Troya. Dopiero późnym popołudniem Ariel uznała, że wystarczy.– Dziękuję ci, świetnie się sprawiłaś – stwierdziła i pogładziła moje ramię.Wciąż stałam golutka przy nich. Troy stanął za mną i masował moje plecy. Chwalili mnie, a ja stałam naga i zawstydzona, uśmiechając się nieporadnie. Czułam ich ręce na swoim ciele. Uśmiechałam się i dziękowałam im, wciąż zawstydzona nagością. W pewnym momencie Ariel ujęła moje piersi i potarła sutki między palcami, uśmiechając się zalotnie.– To może to jakoś uczcimy? – zagadnęła, a Troy zachichotał.Nim zdążyłam zareagować, blondynka przytuliła mnie i zaczęła całować. Znów smakowałam jej ślinę, języczek i usteczka. Troy także nie próżnował, macając moje gołe ciało od ...
«1...3456»