-
HCK - Agata - Cz. 2
Data: 14.08.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: Nuclear Banana, Źródło: SexOpowiadania
... wczorajsze majtki, które wrzuciła do torby z brudną odzieżą. Następnie zwinnym ruchem ściągnęła top, który zaczął przyklejać się do lekko wilgotnej skóry. Powoli wsunęła dół stroju, po czym zręcznie zapięła stanik. Narzucając na siebie plażową tunikę, zauważyła kolejne powiadomienia na telefonie.Złapała urządzenie, schowała je do torebki i ruszyła do chłopaków.Od plaży dzieliło ich kilkaset metrów. Krótki spacer spędzili, prowadząc luźną rozmowę. Adam wykorzystywał każdą okazję, gdy Agata była zajęta rozmową z Bartkiem, by ukradkiem zerkać na jej młodzieńcze, pełne wdzięku kształty. Po dotarciu na piaszczystą plażę, chłopaki rozłożyli koc, zrzucili koszulki i ruszyli do wody. Agata zerkała na odbiegających kuzynów, podziwiając ich umięśnione ciała, bez gramów tłuszczu. Nie miała ochoty dołączać do ich zabawy w wodzie, wolała zrelaksować się na słońcu, przeglądając zaległe wiadomości.Dostała kilka wiadomości na Facebooku, kilka smsów – nic wyjątkowego.Beztrosko przewijała rolki na mediach społecznościowych, niemal gubiąc kontakt z otaczającym ją światem. Z transu wyrwała ją nieoczekiwana wiadomość – informacja o nadaniu przesyłki do paczkomatu. Dziewczyna niczego nie zamawiała, co wywołało jej podejrzenie.— Jakieś oszustwo? Może ktoś się pomylił? — myślała.Po kilku minutach przyszła kolejna wiadomość. To był on. Jej koszmar. HCK.„Mam nadzieję, że o mnie nie zapomniałaś. Ja na pewno o Tobie pamiętam. Wysłałem Ci niespodziankę.”Po przeczytaniu wiadomości, Agacie zrobiło się ...
... słabo, świat zawirował. Serce zaczęło uderzać znacznie szybciej, zimny pot oblał plecy i pierś. Drżącymi palcami wystukała na ekranie telefonu:— Zostaw mnie, błagam.Minęło nie więcej niż pięć minut i przyszła kolejna wiadomość od hakera. Wiadomość zawierała zdjęcie Agaty, dotykające, intymnie. Jednak, to nie sam akt masturbacji był problemem, ale materiały, które Agata użyła jako stymulacji. Do zdjęć dołączona była wiadomość tekstowa.„Dostałaś trochę przestrzeni i spokoju. Teraz pora wziąć się do pracy. Mam wysłać Twojemu tatusiowi zdjęcia? Oczekuję krótkich, rzeczowych odpowiedzi.”— Aga! Idziesz do wody? Chodź, jest świetnie! — krzyczał zanurzony do pasa Bartek.— Nie, nie… Później — odparła drżącym głosem.— Jak chcesz, nie wiesz co tracisz! — rzucił, dając nura, starszy kuzyn.Przyszła kolejna wiadomość. Link do Facebooka ojca Agaty, obok jego numer telefonu.„Masz pięć minut na odpowiedź.”Agatę ogarnęła panika. Łudziła się, że koszmar się skończył, że już nigdy nie będzie musiała mieć z nim do czynienia. Ale on nie zapomniał. Wrócił w najmniej spodziewanym momencie – jakby tylko czekał, aż jego ofiara spuści gardę.Dziewczyna poddała się. Ścisnęła telefon w dłoni, zacisnęła zęby i z trudem powstrzymała łzy. Nerwowo stukała w ekran, jakby każda wpisywana litera była igłą wbijaną w opuszki palców. Stres przeradzał się w fizyczny ból.— Nie wysyłaj. Proszę. Nikomu. — pisała hasłowo, krótko. — Czego ode mnie chcesz?Agata czekała. Bała się. Było jej słabo. Odpowiedź nie przychodziła. ...