1. HCK - Agata - Cz. 2


    Data: 14.08.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: Nuclear Banana, Źródło: SexOpowiadania

    ... bacznie obserwowała ruchy kuzyna, ich spojrzenia spotykały się co chwilę. Dziewczyna nie zdradzała żadnych emocji, co było dla chłopaka sygnałem, brakiem sprzeciwu, więc cichą akceptacją.— Trochę pominąłeś — Agata spojrzeniem wskazała klatkę piersiową. Bartek na chwilę zatrzymał się. Jego ręce spoczywały na udach Agaty. Jakby myślał, czy Agata czasami nie szykuje jakiejś pułapki, by później wykorzystać to dla swoich korzyści. Agata zauważyła jego wahanie. Spokojnie złapała jego dłoń i przeniosła ją na swoją klatkę piersiową, w miejsce gdzie bicie serca jest najbardziej wyczuwalne.— Tutaj też, proszę —szepnęła. — Skóra tutaj jest bardzo wrażliwa.Dotyk Bartka przestał być dla niej neutralny. Zaczęła czuć ciepło, motyle w brzuchu. Nie był to całkowicie przyjemny dotyk. Okoliczności sprawiały, że był on obciążony dużym balastem emocjonalnym. Agata czuła, jakby ten dotyk był karą. Karą, za jej czyny, na którą zasłużyła.— Jestem szmatą. Mam za swoje — myślała, czując dziwną sprawiedliwość.Bliski kontakt z ciałem dziewczyny nie był obojętny również dla chłopaka. Bartek poczuł, że natura daje się we znaki, że erekcja zaczynała się uwidaczniać. Poprawił się, usiadł w innej pozycji, z nadzieją, że zamaskuje się przed kuzynką. Agata jednak dostrzegła skrępowanie kuzyna, co oznajmiła delikatnym uśmiechem.— Dzięki Bartek, na pewno się odwdzięczę — cmoknęła go w polik, po czym położyła się na plecach, zamykając oczy.Siedział zdezorientowany obok Agaty, próbując poskładać sobie w ...
    ... głowie, co właściwie się działo. Czuł, że jakieś granice zostały przekroczone, że to co się dzieje, było co najmniej nieodpowiednie. Najgorsze, że podobało mu się to i chciał więcej.— Co robicie? Wbijacie do wody? —niezręczną ciszę przerwał Adam, który zjawił się niespodziewanie.— Ja nie, jestem zbyt rozgrzana — odparła Agata.— Ja za to chętnie! — niemal wykrzyczał Bartek, który potrzebował ochłody jak nigdy.Obaj pobiegli do wody, co chwilę przepychając się. Agata została na kocu sama ze swoimi rozterkami.Jakiś czas później, wrócili do rodziców, by wspólnie zjeść obiad. Adam opowiadał zachwycony jakie to zabawy urządzali z bratem, Bartek tylko przytakiwał, Agata zaś rozproszona, zerkała co chwilę na telefon.— Dzieciaki, rozmawialiśmy tu sobie i ustaliliśmy, że idziemy wieczorem na imprezkę do Jabłonowej — oznajmił Andrzej.Ciotka i mama Agaty szczęśliwe naradzały się w sprawie sukienek, które założą, ojciec Agaty zacierał ręce z myślą o trunkach, które skosztuje. Agata zaś myślała, jak się z tego wykręcić.— Rozumiem, że wy, dorośli idziecie? — rzucił Bartek.— Idzie kto chce, impreza otwarta — ogłosiła Renata, mama chłopaków.— No to ja podziękuję — spasowała Agata.— Ja również — dodał Bartek.— To ja też — idąc za bratem i kuzynką, odparł Adam.Rodzice nastolatków spojrzeli na siebie z trudem kryjąc radość.— No skoro tak… To popilnujecie obozu! — zarządził ojciec Agaty.Kilka godzin minęło. W między czasie, Agata odebrała z paczkomatu przesyłkę. Nie otworzyła jej od razu, dyskretnie ...
«12...5678»