-
Jebanie w skarpetce
Data: 06.05.2026, Kategorie: Geje Twoje opowiadania Autor: Marcin Krzeszowiec, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo
... nieprawdopodobne. Jego dupa rozluźniła się na tyle, że teraz już całkiem swobodnie mogłem go pierdolić w skarpetce. Bolało go początkowo, i to było widać, ale zniósł po męsku te niedogodności. Zacisnął zęby i, co najważniejsze, nie opierał się. Oddał mi się całkowicie. Pierdoliłem go coraz ostrzej. W pokoju jebało Pawła gównem i naszymi spoconymi skarpetkami. Byłem spragniony analu, więc może dlatego czułem się jakby wstąpiła we mnie jakaś bestia. Koniec z czułościami, słodkimi pocałunkami. Liczył się już tylko jego otwór, który chciałem rozjebać swoim chujem w skarpetce jak się tylko da. Maksymalnie, bez żadnej taryfy ulgowej. Paweł cały czas trzymał nogi w skarpetkach na moich ramionach, więc pierdoląc go czułem intensywny męski zapach jego skarpetek. Walił sobie konia. Złapałem go za jaja i mocno ścisnąłem. To wystarczyło. Spuścił się na brzuch. Było tego całkiem sporo. Sperma ściekała z jego seksownej klaty i chuja. Ja jednak nie zważałem na to, tylko robiłem swoje, chociaż czułem, że i ja powoli dochodzę. Dołożyłem więc jeszcze tempa. A gdy spust był już kwestią kilku sekund, wyjąłem chuja, pozbyłem się osranej skarpetki i spuściłem się z całych sił na kolesia. Spuszczałem się obficie, jak z karabinu, celując szczególnie w twarz Pawła, podczas gdy on, max rozjebany przeze mnie, bezwiednie robił kupę. Gdy skończyłem, objąłem go z całych sił i całowaliśmy się namiętnie. Nie muszę dodawać, że wyglądaliśmy trochę śmiesznie – cali obspermieni i wymazani gównem Pawła.