-
Walenie z biseksem
Data: 10.05.2026, Kategorie: Geje Twoje opowiadania Autor: Marcin Krzeszowiec, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo
... mu się silne rumieńce. Na chwilę przestał i puścił chuja – ten zakołysał się na boki, wciąż sztywny; pewnie Janek był bliski wytrysku. Potem znów zaczął walić – patrzyliśmy na siebie, na swoje chuje, i waliliśmy se konie aż miło. Stęknąłem głośno raz i drugi, i jebnąłem spermą na swój brzuch. Kolo trysnął zaraz po mnie – gęsty budyń ochlapał mu całe krocze i brzuch. Białe krople spermy zawisły mu na włochatych przedramionach, a wielkie paluchy wyciskały przez napletek resztki nasienia. Gościu miał tak silny wytrysk, jakby nie walił od dawna. Poczułem zwierzęcy, silny odór męskiego nasienia. Dowalaliśmy konie sapiąc głośno. Janek podciągnął slipy i powycierał sobie ospermionego chuja i jaja w slipy. Ja też się obtarłem moimi slipami. – Jak było? – spytałem, gdy chwilę potem zajaraliśmy, siedząc we wciąż wypchanych, mokrych od spermy slipach. Janek w odpowiedzi pokazał mi kciuk do góry na znak, że OK. Patrzyłem, jak po wytrysku jego mokry wciąż chuj kurczy się w slipach... – Co cię tak teraz naszło na takie zabawy? – zapytałem z głupia frant. Janek uśmiechnął się pod nosem, po czym zaciągnął się szlugiem i wypuścił dym przez nos. Ależ z niego był twardziel! Każdy jego gest wyzwalał we mnie szalone pożądanie! Kurwa, chciałem, żeby mnie zerżnął w dupsko tym swoim wielkim chujem! Nie czekałem, aż skończy palić, tylko oparłem twarz o jego włochate udo, mając przed sobą wciąż skurczonego chuja w jego slipach, i zacząłem lizać mu wilgotny wór z jajami...