1. Niemiecki kochanek


    Data: 15.05.2026, Kategorie: Geje Twoje opowiadania Autor: Marcin Krzeszowiec, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo

    ... Marcusa byłem tak podniecony, że jeszcze chwila, a strzeliłbym spermą. Marcus zwolnił uścisk i osunął się, aby chwilę później pieścić językiem moje jaja i chuja. Wziął do buzi moją pałę i zaczął mi obciągać. Naciągał skórę na moim chuju, połykając go miarowymi ruchami głowy. Teraz już nie mogłem się powstrzymać i spuściłem się. Lałem spermę do buzi Marcusa, a on zachłannie przyjmował i połykał. Wyssał ze mnie wszystko. Zalałem mu usta swoją ciepłą spermą, a on połykał każdą kroplę. 
    Zawrót głowy spowodowany superorgazmem powoli mijał i wracałem do przytomności. Leżałem rozgrzany tym, co się działo, kiedy Marcus złapał mnie za bok i przewrócił na plecy. Zanim zdążyłem cokolwiek pomyśleć, on już był na mnie i wpychał mi swojego chuja w dupę. Jego chuj nie był wielki, ale większy i szerszy od przeciętnego. Nie bawiąc się w zbędne, jego zdaniem, pieszczoty wsadził mi go w dupę i zaczął pierdolić. Pokrzykiwałem z bólu za każdym razem, kiedy wbijał we mnie twardego chuja, ale to go chyba jeszcze bardziej podniecało, bo pierdolił mnie coraz mocniej, coraz gwałtowniej wpychając we mnie nabrzmiałego chuja. Pierdolił mnie jęcząc głośno, pierdolił ostro, wpychając całego chuja. Znosiłem to wszystko, wypinając dupę i w pełni ulegając temu przystojnemu Niemcowi. Zmieniał tempo, wiedział, jak mi dogodzić. Czułem, jak jego chuj rozpycha mi dupę, czułem jego ciepło w sobie i to było wspaniałe. Pierdoliliśmy się długo. W końcu Marcus wbił we mnie chuja i głośno krzycząc spuścił się we ...
    ... mnie. Lał we mnie swoją spermę, na policzku czułem jego gorący oddech, kiedy leżąc na mnie czekał, aż cała sperma z jego chuja trafi do mojej dupy. Po chwili położył się obok i spytał:
    – Dobrze było?
    – Super.
    Uśmiechnął się i gładząc mnie dłonią po policzku powiedział:
    – Bardzo długo byłem sam. Kiedy cię zobaczyłem, coś mi podpowiedziało, że jesteś tym, na którego czekałem.
    – Chcę być tylko twój – odpowiedziałem i przytuliłem się do niego.
    Zostałem u niego na noc. Rano wróciłem do swojego pokoju umyć się i ubrać. W pracy Marcus wykorzystywał każdą okazję, aby zbliżyć się do mnie. Kiedy nikt nie patrzał, całował mnie, mówił miłe słowa. Ze mną też działo się coś dziwnego, bo kiedy szef wysłał Marcusa do miasta i nie było go kilka godzin, czułem się źle. Wszystko leciało mi z rąk i wciąż spoglądałem na drzwi, czekając na jego powrót. Widziałem, że szef przygląda mi się, i to jeszcze bardziej mnie denerwowało. 
    Kiedy Marcus wrócił, poczułem się znacznie lepiej. Zauważyłem, że szef wziął syna na bok i coś mu tłumaczył pokazując na mnie. Na szczęście był już koniec pracy i poszedłem do siebie. Rozebrałem się i już miałem iść pod prysznic, kiedy wszedł roześmiany Marcus.
    – Tato mówił mi, że jak pojechałem, to coś się z tobą działo. Co to było?
    – Brakowało mi ciebie. Tęskniłem.
    Podszedł do mnie i mnie przytulił.
    – Rozebrałeś się dla mnie? – spytał.
    – Idę pod prysznic.
    – Zbieraj swoje rzeczy. Prysznic weźmiesz u mnie.
    Nie czekając wrzucił do torby moje ubrania i wyszedł. ...
«1234...»