1. Niemiecki kochanek


    Data: 15.05.2026, Kategorie: Geje Twoje opowiadania Autor: Marcin Krzeszowiec, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo

    ... nocy nie było już seksu. Całowaliśmy się namiętnie, jakbyśmy chcieli spić ze swoich ust wszystkie te czułe słowa, które chcieliśmy sobie powiedzieć. 
    Następnego dnia obudziłem się z głową wtuloną w ramię Marcusa. Świat wyglądał wspaniale, chciało mi się żyć! Po wzięciu prysznica zeszliśmy na śniadanie. Obaj co chwilę śmialiśmy się, co szef skwitował słowami: – Nie wiem, co was tak śmieszy.
    My też nie wiedzieliśmy, ale było nam dobrze. Byliśmy szczęśliwi. Marcus trzymał mnie za rękę przy swoim ojcu, co kiedyś wprawiłoby mnie w zakłopotanie, ale nie dzisiaj. Dzisiaj chciałem, żeby cały świat wiedział o nas, o naszej miłości.
    Praca szła idealnie. Widziałem miny współpracowników, którzy patrzyli, jak Marcus podchodzi do mnie, głaszcze mnie po głowie lub po policzku.
    – Niech patrzą – mówił. – Niech zazdroszczą.
    Tak mijały dni, tygodnie i miesiące. Postanowiłem pojechać na kilka dni do domu. Szef dał mi urlop. Wieczorem w łóżku powiedziałem Marcusowi o swoich planach. Jego reakcja zaskoczyła mnie:
    – Jadę z tobą. Nie puszczę cię samego, a poza tym nigdy nie byłem w Polsce.
    Kiedy próbowałem coś powiedzieć, Marcus zatkał mi usta dłonią, a drugą delikatnie przewrócił mnie na brzuch. Już po chwili jego chuj wchodził we mnie. Tym razem był bardzo delikatny. Wpychał we mnie chuja powoli, ostrożnie, uważając, aby nie sprawić mi bólu. Ruchy jego bioder były powolne. Czułem, jak jego chuj wchodzi głęboko w moją dupę i bez pośpiechu cofa się, aby znów wejść w nią jeszcze głębiej. ...
    ... Pierdoliliśmy się długo. Marcus lizał mój kark i sapał z podniecenia, aż wreszcie wbił we mnie chuja i spuścił się.
    Podróż była długa. Robiliśmy przerwy zatrzymując się w przydrożnych knajpach. W końcu zatrzymaliśmy się w hotelu. Zmęczeni podróżą, zaraz po kąpieli położyliśmy się. Chociaż pokój był dwuosobowy, wystarczyło nam jedno łóżko. Wypoczęci poszliśmy do mnie. Mamie przedstawiłem Marcusa jako przyjaciela z Niemiec. Oczywiście domyślała się, co to za przyjaciel, ale starała się ukryć wrażenie, jakie na niej zrobiło to, że przyjechałem z chłopakiem. Nigdy do końca nie pogodziła się z myślą, że jej syn jest gejem. Wcześniej wytłumaczyłem Marcusowi, że moja mama nie jest tak tolerancyjna jak jego ojciec, dlatego zachowywał się „poprawnie”. 
    Spędziłem z mamą dwa dni. Marcus spał w hotelu, a ja w domu. Rano pobiegłem do Marcusa, a on, gdy tylko wszedłem, zrzucił płaszcz kąpielowy i stanął przede mną nago. Widać było, że stęsknił się za mną, bo jego chuj sterczał nabrzmiały, w pełnej gotowości. Marcus podszedł do mnie i mnie rozebrał, zaprowadził do łóżka i rozchyliwszy mi nogi wepchał mi chuja w dupę. Zrobił to nie mówiąc ani słowa. Wpychał mocno, brutalnie. Widać było, że chce mnie jak najszybciej wypierdolić. Leżał na mnie i jęcząc pierdolił mnie. Było mi tak dobrze, że chciałem, aby to trwało wiecznie. Wpychał swojego szerokiego chuja w moją dupę aż po same jaja. Miałem wrażenie, że czuję jego chuja w żołądku! Pierdolił mnie szybko, coraz szybciej, aż wreszcie głośno jęknął ...
«1...3456»