1. Baton cygański


    Data: 19.05.2026, Kategorie: Geje Twoje opowiadania Autor: Marcin Krzeszowiec, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo

    ... walił sobie konia, mrucząc głośno. Sięgnąłem między rozpalone, owłosione uda chłopaka, biorąc do ręki jego obwisły gorący wór z jajami. Masa puścił swojego chuja – złapałem tego nabrzmiałego, żylastego chuja i zacząłem walić jemu konia. Chłopak stęknął, miętoląc swoje jaja. Za mną Cygan, wtulony w moje plecy i pośladki, suwał swoim chujem po moim udzie, onanizując mnie i dysząc do ucha. 
    Po takiej zabawie wszyscy trzech byliśmy bliscy spuszczenia. Zabrałem rękę z chuja Masy, chcąc poczuć pod palcami sztywną szczecinę obrastającą jego muskularne, silne ciało. Chłopak jednak klęknął przede mną i wpierdolił sobie w usta mojego wała. Dotyk jego ciepłego języka i jego ślina spływająca po moim chuju sprawiła, że omal się nie spuściłem. Cygan odsunął się – ułożyłem się wygodnie w skarpetach, gładząc ogolony łeb chłopaka między moimi udami. Cygan położył się koło mnie w skarpetach, waląc sobie konia na wprost twarzy chłopaka.
    – Zaraz kurwa strzelę... – syknąłem, ale Masa nie przerywał obciągania mojego chuja. 
    Poczułem nadchodzący spust – silne palce chłopaka ugniatały moje biodra i brzuch. Cygan, stękając, przysunął swojego śmierdzącego chuja bliżej twarzy brata, co jakiś czas suwając nim po jego nieogolonej twarzy. Masa obrabiał mi chuja, mlaskając i sapiąc głośno. Jego język suwał po całej długości mojego chuja, pieścił z wprawą żołędzia, drażnił ujście cewki moczowej. Gorąca ślina chłopaka spływała mi po jajach i głębiej, między nogi. Czułem, że zaraz się kurwa ...
    ... zjebię.
    Cygan sapiąc głośno przysunął się jeszcze bliżej mnie. Poczułem znajome dreszcze w biodrach i kręgosłupie. Stękając wystrzeliłem salwę spermy w ustach Masy – w tym samym momencie Cygan poleciał spermą na twarz brata. Jego gęste nasienie spłynęło po twarzy chłopaka, jego policzkach, nosie, zakleiło mu oko, kapało z brwi. Masa nie przerywał obrabiania mojego chuja – ujrzałem własne nasienie w kącikach jego ust. Dopieszczał mnie, wysysając ze mnie ostatnie krople spermy. Cygan rozmazywał swoje nasienie swoim flaczejącym chujem. 
    W końcu Masa oderwał się od mojego opadającego już chuja. W jego ustach było pełno mojego nasienia, widziałem je na jego języku, spływało mu z ust. Na ten widok Cygan zbliżył się do brata, objął go i... zaczęli się całować. Poczułem, że zaraz znów mi chuj stanie. Obaj bracia całowali się namiętnie, dysząc głośno i pieszcząc swoje spocone, śmierdzące seksem ciała. Cygan wysysał z ust brata moją spermę, zlizywał z jego twarzy swoje nasienie – miałem wrażenie, że zapomnieli o mnie. Dłonie Cygana błądziły po ramionach chłopaka, głaskały kędziory porastające jego muskularne ciało. Sięgnąłem po papierosa – oni tymczasem runęli na fotel, wtuleni w  siebie, pieszcząc się i całując.
    Cygan podniósł się, odwrócił tyłem do brata, wypinając w jego stronę swoje dupsko. Masa wtulił twarz w pośladki brata, waląc swojego konia. Soczystymi pociągnięciami języka smagał zarośniętą, gorącą dupę Cygana, wsadzając palce w owłosioną, śmierdzącą szparę. Cygan spojrzał na mnie ...
«1...3456»