-
Baton cygański
Data: 19.05.2026, Kategorie: Geje Twoje opowiadania Autor: Marcin Krzeszowiec, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo
... jego ruchu. Zarechotałem. Co za zajoby! – Z czego się kurwa śmiejesz? Ty konia nie walisz? – zdziwił się Cygan. – Walę, walę – uspokoiłem go. – A kiedy ostatnio waliłeś konia? – zagadnął Masa, masując swojego ponownie nabrzmiewającego chuja. – Wczoraj... – poczułem się chujowo rozmawiając o takich rzeczach. Szczerze mówiąc, nie tego się spodziewałem przychodząc tu. – No to kurwa spierdalaj gacie i wal z nami, bracie – zaproponował Cygan. – Od razu się wyluzujesz. Wzruszyłem ramionami – w siedzeniu z nimi na golasa nie widziałem nic zabawnego. Choć ten ich luz był dla mnie szokujący. – No, dawaj – zachęcał mnie Cygan, masując swojego śmierdzącego chuja. Zerknąłem na Masę – o ile z Cyganem razem szczaliśmy czy kompaliśmy się w robocie, o tyle chłopak nie widział mnie nigdy na golasa. No ale do dzisiaj ja jego też nie widziałem na golasa... Chuj mi nie stał, ale jak się rozbiorę i posiedzę tu z nimi... – Dalej, Felo, nie wstydź się kurwa – mruczał uśmiechnięty Masa, kołysząc swoim chujem na boki. Zrzuciłem koszulkę, potem zdjełem spodnie. Miałem mniejszego chuja niż oni, ale co tam – w końcu to nie konkurs na długość chujów. Zwaliłem gacie i stanełem przed nimi w samych skarpetach, z wiszącym chujem. – No i mamy kurwa dupę do rżnięcia, bracholku – mrugnął Cygan do Masy, po czym utkwił spojrzenie w moim zwiędłym kroczu. – Chciałbyś kurwa... – zachichotałem siadając z powrotem na fotel. Masa oglądał moje nagie ciało z zainteresowaniem. – Czemu tobie nie stoi? ...
... – spytał wskazując na moje krocze. – Bierz i postaw go kurwa, nie pytaj! – huknął Cygan siadając koło mnie z drugiej strony. A Masa jak gdyby nic, złapał mnie za chuja i ścisnął. – Ej, Masa, zabieraj kurwa łapy! – warknąłem. – Spokojnie kurwa, nie jesteśmy pedałami – Cygan przywarł do mojego boku, suwając chujem po moim pośladku. – Daj kurwa chłopakowi, niech ciebie wymaca... Podczas gdy Masa miętolił mojego chuja, czułem gorące dłonie Cygana, bezczelnie głaszczące moje ciało. Mój chuj nie pozostał obojętnym na pieszczoty chłopaka i zaczął się podnosić, co obaj przyjęli z entuzjazmem. Masa miętolił mojego coraz grubszego chuja i masował jaja, a Cygan pocierał swoim chujem moje dupsko. Zrobiło mi się gorąco – nigdy wcześniej nie pieścił mnie żaden facet. Zaczęło mi się to nawet podobać – musnąłem palcami sutka Masy, skrytego wśród ciemnych kędziorów, pogłaskałem twardy brzuch. Od tyłu Cygan wciskał między moje uda swojego sztywnego, mokrego z podniecenia, śmierdzącego chuja. Pogłaskałem ogolony łeb Masy, jego zarośniętą szczeciną brodę, po czym musnąłem twardego śmierdzącego chuja chłopaka. On sam onanizował wolnymi ruchami mojego chuja. – Czekaj, młody – Masa zabrał palce z mojego chuja. Teraz dłoń na nim zacisnął Cygan i zaczął mnie onanizować. Zakleszczony między tymi dwoma mężczyznami i onanizowany czułem, jak spływają ze mnie strugi potu. Cygan kciukiem rozmazał śluz płynący mi z żołędzia, nawilżając w ten sposób trzon mojego chuja i onanizował mi chuja. Masa zaś ...