1. Szkolna miłość do Pawła


    Data: 23.05.2026, Kategorie: Geje Twoje opowiadania Autor: Marcin Krzeszowiec, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo

    ... przyjdę. Paweł podał mi adres i rozeszliśmy się do domów. 
    Przy obiedzie zmuszałem się do jedzenia, myśląc tylko o tym, że już niedługo zobaczę Pawła! Mama widząc, że wziąłem prysznic, przebrałem się i wychodzę, przyglądała mi się badawczo. Dotychczas prawie cały czas wolny spędzałem w domu. Idąc do Pawła musiałem powstrzymywać się, żeby nie biec. Otworzył mi Paweł, był ubrany w fajne dresy, które opinały jego wspaniałą, kształtną dupę, i koszulkę z kolorowymi napisami. Był w skarpetkach. Włosy, tym razem spięte na karku, tworzyły długi kucyk. Chuj stanął mi na sam widok Pawła skarpetek. 
    Zdjęłem adidasy i w skarpetkach weszliśmy do jego pokoju. Z radia sączyła się przyjemna muzyczka. Usiedliśmy obaj w skarpetkach na dużych poduszkach leżących na podłodze. Rozmawiając o byle czym, wpatrywałem się w skarpetki Pawła i nie mogłem oderwać od nich wzroku. Boże, co ja bym dał, żeby pozwolił mi powąchać, polizać jemu skarpetki! Siedzieliśmy w skarpetkach koło siebie i w pewnej chwili Paweł, patrząc na mnie, powiedział:
    – Pamiętasz, jak na przerwie rozmawialiśmy i nagle poszedłeś do ubikacji? Ja wtedy poszedłem za tobą. Byłem w kabinie obok, kiedy TO robiłeś.
    Zawstydzony opuściłem głowę i powiedziałem:
    – Nie wiem, o czym mówisz.
    – Wiem, o czym mówię. Kiedy wyszedłeś po dzwonku, zajrzałem do kabiny, w której byłeś. Deska klozetowa była cała zachlapana spermą. Poza tym słyszałem, jak walisz konia.
    Siedziałem nie wiedząc, co powiedzieć. Po chwili poczułem dłoń Pawła na swojej ...
    ... szyi. Przyciągnął mnie do siebie i zaczął delikatnie całować. Czułem jego ciepłe wargi na swojej twarzy. Objąłem go i pocałowałem w usta. Niesamowita słodycz jego ust, delikatne, nieśmiałe pocałunki – to wszystko sprawiło, że z podniecenia świat zawirował mi w głowie. Patrząc mu w oczy, powoli zdjąłem mu koszulkę. Zobaczyłem wspaniałe, młode ciało. Rozpiąłem mu spodnie i zsunąłem je, kładąc obok. W jego obcisłych slipach sterczał duży chuj. Powoli zdjąłem mu też te slipy i zobaczyłem Pawła w całej okazałości: piękne ciało i dużego, szerokiego chuja. Paweł uklęknął i zaczął rozbierać mnie. Robił to szybciej. Po jego sterczącym chuju widać było, dlaczego tak się spieszy. Kiedy obaj byliśmy już w samych tylko skarpetkach, zaczęliśmy się nawzajem onanizować. Kiedy trzymałem w swojej dłoni jego wspaniałego chuja, czułem, jak jego ciepło promieniuje na całe moje ciało. Paweł swoją delikatną dłonią ściskał mojego chuja i bardzo powoli ruszał mi skórą. 
    – Zaraz się spuszczę – powiedziałem.
    Zabrał rękę i położył się w skarpetkach na podłodze. Pochyliłem się i zacząłem lizać jego ciało. Chciałem całować i lizać każdy centymetr jego pięknego ciała. Lizałem jego stopy w skarpetkach, uda, pośladki. Przewracałem Pawła to na plecy, to na brzuch, a on poddawał się temu bez słowa. Wylizałem jego wielkiego chuja i wtedy Paweł uklęknął, opierając się na łokciach i wypinając dupę. Domyślilem się, co to oznacza, ale wpadłem w popłoch. Jeszcze nigdy tego nie robiłem! Co będzie, jeśli nie uda mi ...
«1234...»