-
Szkolna miłość do Pawła
Data: 23.05.2026, Kategorie: Geje Twoje opowiadania Autor: Marcin Krzeszowiec, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo
... się? Uklęknąłem za nim i zacząłem wpychać swojego chuja w dupę Pawła. Ostrożnie wciskałem chuja w ciepłą dziurę i po chwili połowa chuja była już w środku. Paweł jęknął kilka razy. Domyślałem się, że go boli, ale wiedziałem już, że będzie mój. Wiedziałem, że wyrucham go w skarpetkach w jego piękną dupę. Naprawdę była piękna. Na sam jej widok mogłem się spuścić. Wepchałem chuja jeszcze głębiej i zacząłem ruchać Pawła w skarpetkach nie zwracając uwagi na jego krzyki. Byłem tak podniecony Pawła skarpetkami, że nie słyszałem już niczego. Widziałem tylko nisko opuszczoną glowę Pawła i jego skarpetki. Gładziłem go dłońmi po plecach. Mój chuj już cały był w Pawle. Złapałem go w pasie i gwałtownymi ruchami rżnąłem go w skarpetkach w dupę. Wbijałem się w jego gorącą dziurę, krzycząc z rozkoszy. Jeszcze, jeszcze – ruchałem go w skarpetkach z całych sił. Trzymałem go za biodra i nabijałem go na chuja. Krzyczeliśmy obaj i nagle poczułem mrowienie w jajach, wstrząsnął mną dreszcz i napinając wszystkie mięśnie spuściłem się w dupe Pawła! Zapełniałem jego wnętrze spermą. Paweł naprężał swoje ciało, wypinał dupcię, prosząc o kolejną dawkę spermy. Trzymałem swojego chuja w dupie Pawła, czekając, aż ostatnie krople spermy skapną w tego pięknego chłopca. Kiedy było już po wszystkim, wyjąłem chuja z Pawła i położyłem się. Paweł położył się obok i odpoczywaliśmy w skarpetkach, ciężko dysząc. Delikatnie muskałem językiem ucho Pawła i szeptałem mu: „kocham cię, pragnę cię”. Paweł uśmiechał się. ...
... Spytałem, jak było. – Jak na pierwszy raz całkiem dobrze – odpowiedział. Nie zdążyłem pomyśleć, co miał na myśli mówiąc te słowa. Czyżby miał już doświadczenie? Paweł wstał i przerwał mi te rozmyślania mówiąc: – Weź mi chuja do buzi. Uklęknąłem przed nim, a Paweł wepchał mi do ust swojego wielkiego chuja. Złapał mnie za głowę i zaczął mnie rżnąć w usta. Bez ceregieli, bez czułości, brutalnie gwałcił mnie! Wpychał chuja głęboko. Dusiłem się, ale on, nie zważając na to, rżnął mnie. Energicznie ruszał biodrami, wbijając chuja w moje usta najgłębiej jak się dało. Ruchał mnie, głośno pokrzykując i jęcząc. Zrobił jeszcze kilka ruchów i gęsta, ciepła sperma zalała mi usta. połykałem ją, mając nadzieję, że będzie jej jak najwięcej. Ścisnąłem wargami główkę jego chuja i ssałem ją. Chciałem wyssać z niej wszystko co do kropli. Pierwszy raz w życiu miałem chuja w ustach. Poznałem smak spermy i pomyślalem, że nie znam nic przyjemniejszego! Paweł uklęknął przy mnie i następne kilkanaście minut minęło nam na namiętnych pocałunkach. Wreszcie zmęczeni, ale szczęśliwi, poszliśmy się umyć. Musieliśmy się ubrać, bo niedługo mieli wrócić rodzice Pawła. Jeszcze jeden ostatni pocałunek i wracam do domu. Byłem pijany ze szczęścia. Świat wydawał się piękny i kolorowy, mijani ludzie sympatyczni. Całą noc nie mogłem spać. Wspominalem chwile spędzone z Pawłem. Rano szedłem do szkoły z radościa. Cieszyłem się, że spotkam się z Pawełkiem i spędzę z nim prawie cały dzień. Zobaczylem go na korytarzu. ...