-
Pociągowe obciąganie
Data: 04.06.2026, Kategorie: Geje Twoje opowiadania Autor: Marcin Krzeszowiec, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo
... rozzłościł. Spokojnie... – Spadaj, gnojku! – krzyknąłem i odepchnąłem go z taką siłą, że upadł na siedzenie. To nie był chyba dobry pomysł, bo rozzłościłem chłopaka. – Co jest? Tatulek się burzy? To my nauczymy tatulka posłuszeństwa – podszedł do mnie i mocno złapał mnie za włosy. – Słuchaj, szmato, masz mi wylizać tego chuja, żeby się błyszczał, a spróbuj tylko kombinować, to ci zrobimy taki wpierdol, że cię rodzona matka nie pozna. Nie pozostało mi nic jak tylko posłusznie wykonać polecenie. Wziąłem jego oklapniętego chuja z resztkami wyciekającej spermy do ust i powoli zacząłem go lizać. Pachniał cudownie samcem, młodością i spermą. Jeździłem językiem po jego żołędziu, pieszcząc go pod napletkiem. Jego chuj zaczął powoli jędrnieć, stawał się coraz dłuższy, grubszy i twardszy. Chłopak wyprężył się, oparł ręce na szyi i zaczął coraz głośniej oddychać i mruczeć. – Stary, to jest zajebiste, ale ja mam inny pomysł. Teraz zrobisz dobrze mojemu kumplowi – powiedział i pchnął mnie w kierunku Rafała. Ten już na mnie czekał, ugniatając przez materiał dresów swojego wzwiedzionego chuja. Siedząc wygodnie wysunął swojego sterczącego chuja zza spodni, złapał mnie za włosy i nadział na niego moje usta. Był bardziej ostry niż przypuszczałem. Wjeżdżał swoim chujem po samo gardło, aż się dławiłem, a jego chuj stawał się jeszcze większy. Momentami nie mogłem złapać powietrza, dławiłem się, ale on to miał gdzieś. Podczas gdy Rafał ostro pierdolił mnie w usta, jego kolega zaszedł mnie ...
... od tyłu i zaczął się ocierać swoim stojącym chujem o mój tyłek. – Co byś powiedział, tatuśku, jak bym cię teraz zerżnął? Nie mogłem mu nawet odpowiedzieć, bo cały czasem miałem w ustach chuja Rafała. Ale on nie czekał na odpowiedź. Objął mnie w pasie, odpiął mi pasek od spodni, rozpiął mi rozporek i złapał mnie za chuja. – Widzę, że ktoś się tutaj dobrze bawi – powiedział wyczuwając mojego stojącego chuja. – Postaram się o to, żeby ci nie było tak dobrze – powiedział i jednym ruchem zsunął spodnie i slipy z mojej dupy. Złapał mnie za pośladki. Naślinił palec i namierzył nim moje kakaowe oko. Wsunął go i poruszał nim na wszystkie strony, nie mając pojęcia, że sprawia mi tym olbrzymią przyjemność. Gdy stwierdził, że już jestem odpowiednio przygotowany, napluł obficie na swojego chuja i przystawił go do mojego tyłka. Wdarł się we mnie jednym sprawnym ruchem. Mocno zabolało. Nie byłem przyzwyczajony do tak ostrej jazdy. Zasyczałem z bólu, co jeszcze bardziej podnieciło gostka i wepchał swojego chuja głębiej. Chwilę zamarł w bezruchu, czekając aż się dopasujemy, ale zaraz potem zaczął się poruszać, najpierw powoli i delikatnie, a później coraz szybciej. Jego ruchy były coraz bardziej dynamiczne i mocniejsze. Byłem pierdolony przez dwóch kolesi. Jeden ostro walił mnie w usta, a drugi jeszcze ostrzej w tyłek. Nigdy wcześniej nie przytrafiło mi się coś podobnego. I choć dławiłem się chujem Rafała i bolała mnie dupa, to czułem się jak w raju. Mój chuj twardo sterczał i cały czas ...