-
Ulubiony klient
Data: 07.06.2026, Kategorie: Geje Twoje opowiadania Autor: Marcin Krzeszowiec, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo
... niesamowite ruchy jego ręki! Spuściłem się z głośnym krzykiem i spojrzałem na mojego kochanka. Jego nabrzmiały chuj wypinał dżinsy, w oczach chłopak miał niezaspokojoną żądzę... – Rozbierz się – rzuciłem w jego stronę, samemu też wyzwalając się z ciuchów i zostawiając na sobie tylko skarpety. Obserwowałem, jak ściąga koszulkę, dżinsy, a na koniec niebieskie slipy, też zostając w skarpetach. Jego gładki tors był pięknie umięśniony, z przyjemnością patrzyłem na szerokie ramiona i płaski brzuch. W końcu powiodłem wygłodniałym wzrokiem w stronę jego chuja i ten widok przerósł wszelkie moje oczekiwania! Długi i gruby chuj wyrastał dumnie z kępki blond włosków. Dotknąłem go delikatnie, odgarniając skórkę z chuja, i moim oczom ukazał się śliski od napływających soków, lekko fioletowy czubek główki. Marcin jęknął i odchylił głowę. – Usiądź, a ja się tobą zajmę – poleciłem, a chłopak w odpowiedzi wydał z siebie pomruk aprobaty. Klęknąłem między jego nogami i delikatnie polizałem go po jajach. Miał twarde, małe orzeszki, które mieściły mi się swobodnie w ustach. Gładziłem go po udach, pieściłem jaja, aż w końcu zająłem się tylko chujem. Moje usta ciasno oplotły jego chuja. Suwałem w górę i w dół chuja, coraz bardziej przyspieszając. Mój kochanek głośno jęczał i to jeszcze bardziej mnie podjarało. Teraz marzyłem tylko o tym, żeby go zerżnąć w dupę! Coraz szybciej pracując ustami i sprawnym językiem, doprowadziłem go do finału. Spuścił mi się prosto w gardło i czułem, jak jego ...
... gorąca sperma spływa w dół... Mój chuj znowu stał i czułem, że to dopiero początek naszego wieczoru. Kazałem młodemu klęknąć opierając się łokciami o kanapę i po chwili podziwiałem wypięte w moją stronę, jędrne, młode dupsko. Przez chwilę pieściłem jego pośladki, krążąc palcami wokół ciasnej i zachęcającej dziury, potem chwyciłem mojego chuja i rozwierając palcami zwarte dupsko młodego, mocno naparłem. Musiało go cholernie zaboleć, ale nie miałem litości! Mój chuj przemierzał ciasny tunel, aż zanurzył się w jego ciepłym gównie, a z ust wyrywał mi się jęk rozkoszy. W środku miał dużo gówna i był cholernie ciasny i gorący, a jego gówno dawało taki super poślizg, że z trudem się powstrzymałem, żeby od razu nie eksplodować. Ja najbardziej lubię jebać w dupę młodych chłopców, bo tacy gnojcy przeważnie nie są do końca wysrani, jeszcze nie umieją wyczuć czy nie zostało im trochę gówna, a na pewno nie robią sobie jeszcze lewatywy przed pierdoleniem jak starzy pedały. Poza tym gówno jest naturalnym poślizgiem męskim i ja zawsze lubiałem w gówno pierdolić, czuć chujem bez kondona gorące gówno kolesia, no i jak miał gówno, to już miał pizdę troche wstępnie rozszerzoną, wtedy mi łatwiej było wepchać jemu mojego grubego chuja. Fajniej mi było, gdy spierdalałem sie w zasraną dupę i fajny widok, gdy wyciągałem osranego chuja, a jak po wyciągnięciu chuja koleś jeszcze się normalnie zesrywał, to już wiedziałem, że go dobrze rozpierdoliłem. No i ten towarzyszący cały czas zapach męskiego gówna ...