1. Największy chuj w mieście


    Data: 08.06.2026, Kategorie: Geje Twoje opowiadania Autor: Marcin Krzeszowiec, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo

    ... spływały mi po policzkach, a on ospermioną główką mojego chuja jeździł po swoich ustach. Wstał, z wiszącym chujem podszedł blisko okna i po chwili zawołał mnie.
    – Popatrz na szóste piętro.
    Popatrzyłem i zobaczyłem w oknie jakąś postać.
    – Kto to?
    – Jakiś przystojny chłopak, wiem, że podgląda mnie – uśmiechnął się szeroko.
    – Teraz już wiem, dlaczego nie zasłaniasz okna.
    – Ty nie chciałeś, abym ci włożył, a tam może jakiś chłopak tęskni za chujem w dupie.
    Następnego wieczoru Karol już nic nie wspominał o seksie, tylko próbował mnie podniecić. Chodził w białych slipach po pokoju albo stawał przy mnie tak, że jego wypukłość w slipach miałem na wyciągnięcie języka. Wiedziałem, że Karol ma ogromną ochotę na mój tyłek, a ja sam nigdy nie czułem się dobrze w pasywnej roli, a w dodatku sama myśl, że taki ogromny chuj wejdzie we mnie, budziła strach przed bólem.
    Zrobiłem kawy i usiadłem przed telewizorem. Spokój przerwał dzwonek do drzwi. 
    – Wchodź, Bartek – usłyszałem z korytarza.
    Młody chłopak w spodniach spadających z tyłka i granatowej bluzie przemknął się przez mój pokój do pokoju Karola. Nagle Karol otworzył drzwi na całą szerokość, abym widział akcję. Chłopak żuł gumę i o czymś opowiadał Karolowi, a ten opuścił mu spodnie i slipy do kolan, odwrócił i językiem penetrował dziurę. Siedziałem ze stojącym, prawie mokrym chujem. Karol zachowywał się tak jakby mnie było, tylko chłopak spoglądał co chwilę na mnie, a gdy zaczął ssać chuja Karola, po prostu wzrokiem zapraszał ...
    ... mnie do nich. Postanowiłem, że spuszczę się w spodnie, ale nie pójdę do nich. Karol położył się na plecach, a chłopak był już goluśki.
    – Chodź, Bartek, na konika – zapraszał go Karol, aby usiadł na jego stojącym chuju. 
    Chłopak posmarował żelem odbyt i powoli zaczął nabijać się na ogromnego chuja. Stękanie i sapanie świadczyło o tym, że obaj są bardzo podnieceni i zadowoleni. Widziałem, jak cały chuj Karola chował się centymetr po centymetrze w tyłku Bartka. Nie wytrzymałem, wyjąłem swojego chuja i zacząłem walić. Skończyłem przed nimi, oni jeszcze dość długo pierdolili się namiętnie. Oczywiście Bartek został na noc. 
    Rankiem Bartek golusieńki chodził po mieszkaniu, a potem powiedział do mnie:
    – Było zajebiście, ty wiesz, jak Karol może ruchać, następnym razem musisz zabawić się z nami.
    Jasne, wiem, ale jeszcze nie byłem gotów, aby oddać się Karolowi.
    W następnych tygodniach nie działo się nic ciekawego, wpadał tylko Bartek na ruchańsko i zawsze ten sam scenariusz: Bartek rozbierał się w drzwiach i nadstawiał tyłek Karolowi, a potem zostawał na noc i oczywiście spóźniał się do pracy. Przyzwyczaiłem się już do wszystkiego i nawet zacząłem chodzić nago po mieszkaniu. Kilka razy zastałem Karola z jakimś chłopakiem w łóżku. Kiedyś Bartek przyprowadził nawet dość przystojnego kolegę i od razu wystartował z propozycją do Karola:
    – Karol, mój kumpel chce, abyś go wyruchał.
    Karol zmierzył wzrokiem kumpla i powiedział uśmiechając się do nas:
    – Ładny, ale będzie bolało.
    – Niech ...