-
W Szwajcarii
Data: 08.07.2026, Kategorie: Geje Twoje opowiadania Autor: Marcin Krzeszowiec, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo
... Miasto zrobiło na mnie niesamowite wrażenie. Przechodząc przez ulicę Seebahnstrasse zauważyłem duży napis „Sauna”. Podszedłem bliżej i po napisach przy dzwonku od razu zorientowałem się, że to sauna pedalska. Zaraz po wejściu przywitał mnie uśmiech młodego chłopaka, od którego dostałem ręcznik i klucz do szafki. W saunie parowej i suchej było kilku mężczyzn, a po korytarzu przechadzali się inni napaleni ze stojącymi chujami. Stanąłem pod prysznicem – dwóch chłopaków przyglądali mi się dokładnie. Ruszyłem w kierunku sauny parowej, a chłopcy podążyli za mną. Pomieszczenie było już pełne facetów – ze stojącymi chujami czekali na amatorów robienia laski. Przesunąłem się dalej i poczułem dłonie i usta na moich pośladkach i chuju. Nagle na ławce stanął niewysoki, ale dobrze zbudowany ogierek i przysunął chuja do moich ust. Nie mogłem się oprzeć i zacząłem robić mu laskę. Zabawa była doskonała. W pewnym momencie poczułem jakiegoś chuja próbującego wejść w mój odbyt. Obejrzałem się i w mgle pary zauważyłem, że to jeden z chłopaków, którzy mnie obserwowali pod prysznicem. Rżnął mnie ...
... wspaniale, czułem, jak wchodził i wychodził z mojej dupy. Wyruchany znów poszedłem pod prysznic, a potem niestety musiałem już opuścić to wspaniałe miejsce. Zostało mi już tylko kilka dni w Szwajcarii, ale coraz mniej miałem wolnego i przychodziłem z pracy tak zmęczony, że nie miałem ochoty na nic innego jak na jedzenie i zwalenie konia w moje kalesony albo śmierdzącą skarpete Ranka. Bardzo chciałem jeszcze spotkać Lukę, więc zadzwoniłem do niego, umówiliśmy się na sobotni wieczór. Byłem ciekaw, czy też będzie w szarych dresach, ale jednak tym razem był w dżinsach i zielonej koszulce. Wypiliśmy po piwie, a potem pojechaliśmy do Zurychu. Pokazał mi miasto, a później pierdoliliśmy się do rana. Przez całą noc mogłem bawić się jego chujem, siadać na nim i czuć go głęboko we mnie. Luca był wspaniałym jebakiem. Tej nocy narodziło się coś więcej niż seks i pożądanie. Nadszedł dzień wyjazdu z Horgen. Ranko zostawał jeszcze na trzy miesiące. Był wzruszony przy pożegnaniu. A najpiękniejsze w tym dniu było to, że dwóch tak przystojnych chujów – Luca i Ranko – odprowadzali mnie na autokar do Polski.