1. Orgia S/M


    Data: 16.07.2026, Kategorie: Geje Twoje opowiadania Autor: Marcin Krzeszowiec, Źródło: OpowiadaniaErotyczne-Darmowo

    ... jednorazówkę. Wysoki namydlił zwykłym mydłem chuja Marcina wraz z jajami i powoli, systematycznie wygalał jego zarost łonowy. Kiedy z przodu znikły już wszystkie jego włosy, złapał go za napletek i dokładnie wygolił mu chuja. Potem kazał mu wypiąć tyłek i wygolił mu równie dokładnie rowa. Za chwilę Gebels przyniósł maszynkę do strzyżenia, włączył ją do gniazdka i podał wysokiemu. Ten w ciągu pięciu minut wygolił głowę Marcina do zera. Kiedy skończył, zwrócił się do mnie.
    – Pokaż, co ty tam masz, pewnie ciebie też trzeba tak potraktować.
    Najpierw zdjąłem kurtkę, potem dżinsową koszulę i dżinsy.
    – No, kostiumik masz przepisowy – ocenił wysoki – ale zdejmij te majteczki.
    Kiedy je ściągnąłem, wysoki był zachwycony. 
    – Widzisz, tak powinieneś wyglądać. Jajeczka regulaminowo wygolone, siur też. Wypnij dupsko, zobaczymy, czy rowa masz w takim samym stanie. 
    Wypiąłem tyłek, a wysoki podszedł i palcami wymacał mi odbyt; nie omieszkał też złapać mnie od tyłu za wora.
    – Nie za wąski ten ring? Przecież jaja ci odpadną. Są prawie lodowate – ocenił.
    – Lubię takie – odpowiedziałem.
    – Twoja sprawa, ale od czasu do czasu trzeba je uwolnić, bo to niezdrowo – pouczył. – O! Kolczyk tylko na skórce? Bałeś się przez cewę? Strachliwy może jesteś. My cię tu wyszkolimy, tylko Olek przyjedzie. 
    Włożyłem na siebie garderobę i wtedy wszedł Jey z kolejną porcją piwa. Otworzyliśmy znowu po puszce i piliśmy aż do przyjścia Olka. Był to ponadtrzydziestoletni facet, ubrany w spodnie moro i ...
    ... skórzaną kurtkę. Za nim do baraku weszło pięciu chłopaków w wieku od 18 do 23 lat. Dorwali się do naszych browarów i zaczęli łapczywie pić. 
    – O, widzę nowych kolegów – zauważył Olek.
    – No, jednego musieliśmy trochę do siebie upodobnić. To chyba nowicjusz, trzeba będzie mu zrobić chrzest. 
    – OK, tylko się trochę ogarniemy. Ty jesteś ten od filmów, nie? – zapytał już mnie osobiście. – Lubisz tego typu zabawy, to będziesz zadowolony, ale przygotuj kolegę, bo może się nieco przerazić. 
    Kiedy wszyscy poza Marcinem wyszli z pomieszczenia, zapytałem go, czy lubi sado-maso, piss i wszelkie świństwa, jakie lubię ja i pewnie ci chłopacy. Zapewnił mnie, że tak, choć nie uprawiał na razie tego rodzaju seksu. Ale z kolegą kręcili sobie wory, łykali swoją spermę, lizali się po dupach, muldali sobie chuje, sam wkładał sobie do dupy różne rzeczy i nawet raz dał koledze na siebie naszczać. 
    Kiedy Olek wrócił, zaprosił mnie i Marcina do sąsiedniego pomieszczenia, gdzie czekali już pozostali chłopcy. Wszystkich nas było dwunastu. Zabawa już się rozpoczęła na dobre. Gdy weszliśmy, kilku chłopaków stało z wywalonymi z rozporków swoich moro lub dżinsów chujami, a inni klęcząc obciągali je ustami. Wysoki klęczał z wypiętym tyłkiem nad głową Jeya, z chujem w jego ustach, a jakiś chłopak wylizywał mu rowa. Kiedy już to dokładnie zrobił, stanął, chwycił biodra wysokiego dłońmi i władował mu swego chuja prosto w rozwartą dupę. Pierdolił się każdy z każdym. Następowały różne konfiguracje. Kilku chłopaków ...
«1...3456»