1. Monika37 cz.48 -Urodziny kierownika


    Data: 08.11.2019, Kategorie: Nastolatki Autor: Monika 37

    ... mnie holowali .mnie alkoholu nie wolno dawac bo rozrabiam i kleje sie do innych. Sytuacja w domu mnie wkurzała bo jak nie ten koleś to kumple z pracy i balangi a tu siostra dwójka dzieci i juz trzecie w drodze o czym mama nie wie jeszcze bo jak sie dowie to będzie dopiero sie działo.ja widząc co sie w domu robi w ostatnim czasie załatwiłam tabletki przez koleżanke gdyz jej mama jest ginekologiem.zaczełam brać dopóki nie wexmiemy ślubu z chłopakiem na którym mi zależało bardzo i byłam zaręczona .Jednak dlatego zeby mi sie co przypadkowo nie przytrafiło i zeby póxniej tego nie żałować więc brałam tabletki bo z tymi kolesiami szwagra to nic nie wiadomo gdyz podrywali mnie wiedząc iż mam chłopaka i za niego wychodzę .Sierpień mnie wykończył z tą praca i nareszcie koniec cełe dni w pracy i urodziny kierownika .Cieszyłam sie o tyle ,ze nie bylismy tylko obaj bo pewnie znowu by sie dobierał.Wiem ,ze siotra zaprowadziła mnie do pokoju i rozbierałam sie rzucajac ciuchami i nakryła mnie kołdrą .Szybko zasnełam zmęczona i nie wiem która mogla być gdyz wydawało mi sie ,ze cos mi sie sni złego i zaczełam się szarpac rzucać nieprzyton=mna do końca .To jednak nie był sen a smutna rzeczywistość .Byłam odkryta i całkiem naga a na mnie lezał koles szwagra podpierając sie na łokciach trzymając kutasaw mojej cipie leżąc między moimi udami .Zaspana nie zajarzyłam do końca co jest grane a on posuwał mnie od jakiegoś czasu . Kiedy się zorientowałam ,ze to jest on i wszystko dzieje się naprawde ...
    ... zaczelam sie z nim szarpać i zepchnąć go z siebie .Wszystko powiem zobaczysz i pójde na policje .Trzymajac mnie za ręce prosił bym sie nie denerwowała i pozwoliła dalej bzykac bo brakuje mu seksu a w srodku sie nie zleje daje słowo .mało ci przecież siostrze dziecko zrobiles już i mnie chcesz to samo zrobić. Chłopak na oko niepozorny mizerota za to dużego kutasa miał ponad przeciętną miarę bo sam mówił ,ze 25 cm jednak ja nie mierzyłam więc nie wiem ile w tym prawdy co mówił .Puść mnie gnojku mówiłam .po zabawie też mnie przeleciałes zostawiając sperme w środku.Zaczął nawijać ,ze mu sie podobam i żebym pozwoliła mu na sex .Tego ci nie daruję i wyniesiesz sie od nas raz na zawsze a jak nie to mama wszystkiego sie dowie czyje jest dziecko to dopiro będzie wesoło i jak sie wytłumaczysz przed siostry tesciową.nie mozesz tego zrobic bo wszystko zepsujesz mówił.Mało ci mojej siostry która naiwna tyłka ci daje to jeszcze mnie musisz posuwać.jak powiem chłopakowi to cie zatłucze bo kawał chłopa i wysoki to cie jedna ręką udusi.tak trwala słowna przepychanka bo nie mogłam się uwolnić od niego i sięgał mi coraz głębiej zmuszając do orgazmu po chwili kolejne .Zdążył jeszcze zapytać czy może w srodku sie spuścic ale nic nie odpowiedziałam czujac jak mnie zalewa w środku i zszedł ze mnie kładąc sie obok .Było 19 dni cyklu i dobrze ,ze chociaż tabletki biorę .Zmeczył mnie ujeżdżając dość długo tyle godzin w pracy i spiłam sie więc nie miałam siły by sie przed nim bronić i cała upocona byłam ...