1. Czasy gimnazjum ... pierwszy raz


    Data: 19.04.2018, Kategorie: Pierwszy raz Hardcore, Nastolatki Oral Autor: koster

    Tak, cofnę się aż do gimnazjum. Historia ta jest prawdziwa więc pominę w której klasie się działa, ale pewnie wyobraźnia podsunie wam odpowiedni rocznik.
    
    Wiadomo że wprowadzenie gimnazjum było jednym z największych pośród milionów błędów polskiego systemu edukacji. Nowe znajomości i chęć wykazania się namieszało w głowie wielu dzieciakom. Ja także nieco zboczyłem z edukacyjnego toru i prawie zawaliłem rok. Zagrożenie miałem zdawać gdy wiekszość uczniów miało juz świety spokój gdyż albo mieli bezpieczne oceny albo tak posrane że już nic nie dało się uratować. Tak czy inaczej - mieli wakacje. Ale nie ja.
    
    Wakacyjny plan zakładał wyjazd jeszcze przed końcem roku razem z rodzeństwem i rodzicami. Mieliśmy jechać z wieloletnimi przyjaciółmi i jednocześnie sąsiadami. Z Anią - córką sąsiadów - byliśmy w tym samym wieku i znalismy się od zawsze. Pamiętam jak w latach dzieciństwa wypierałem myśl że to głupia dziewczyna bo tak lubiłem się z nią bawić. Wtedy wolałem żeby była chłopakiem tak jak reszta. Ale na szczęście nie była o czym przekonałem się na progu lata. Tego lata. W gimnazjum nieco kontakty osłabły gdyz powpadaliśmy w inne towarzystwa. Ja u kumpli, ona u jakichś cipek.
    
    Rodzice wyjechali zgodnie z planem wkurwieni na mnie, zostawili mnie w domu tych właśnie sąsiadów co nie było niczym dziwnym bo wszyscy byli niemal jak rodzina. Wspólne grille, wypady, wakacje itp. Oczywiście z nakazem zdania matematyki w tym ostatnim terminie. Sąsiedzi mieli dojechac na wakacje kilka ...
    ... dni później więc zostałem na te noce u nich.
    
    W ciagu dnia wymieniliśmy kilka zdań z Anią i okazało się ze wciąz świetnie się dogadujemy. Niemal jak za starych czasów, jednak teraz patrzyłem na nią nieco inaczej. Chłopczyca z potarganymi włosami zamieniła się w zadbana dziewczynę, która wyhodowała sobie małe krągłości na piersiach i zgrabny, krągły i nęcąco odstający tyłek. Teraz upięty w dżinasach, wyglądał smakowicie.
    
    Wieczorem wychyliłem się ze swego pokoju gdy Ania poszła do łazienki. Miałem wielką ochotę przyjrzeć się jej nagiej. Na korytarzy po jednej stronie były drzwi łazienki a po drugiej schody na pietro gdzie były pokoje rodziców, brata Ani i jej.Ja spałem na dole w małym pokoju. Nieco zaniedbanym gdyz nikt tam od dłuższego czasy nie mieszkał. Poza łóżkiem inne sprzęty już nie nadawały się zbytnio do uzytku.
    
    Zakradłem sie na schody by przez zamazaną szybe dostrzec chociaż kształty nowej Ani. Nowej, która dopiero poznawałem na nowo. Niewiele jednak poza zamazaną postacią udało mi się dostrzec, więc ze stojącą pałą poszedłem do pokoju. Chwile poźniej usłyszałem jak otworzyły sie drzwi łazienki. Ania zamiast na schody skierowała sie wzdłuż korytarza do mojego pokoju. Nie zapukała ale od razu uchyliła drzwi. Odetchnąłem z ulgą na myśl że powstrzymałem się od masturbacji.
    
    - Podglądałeś mnie? - zapytała bez ogródek.
    
    Całkiem zmieszany popatrzyłem na nią a słowa uwięzły mi w gardle.
    
    - Tylko przystanąłem na schodach, ale przysiegam że nic nie wiedziałem.. - ...
«1234»