-
Spokojnie.
Data: 22.11.2019, Autor: pirazydrzwi, Źródło: Lol24
... drażniło ją też to że jej Karol zmienił trochę podejście wobec niej - gdzie z początku zdobył jej serce męskością i pewnością na spotkaniach, teraz dbał o nią i starał się respektować jej uczucia i emocje, więc każdy niegrzeczniejszy gest był poprzedzony pytaniem o gotowość, dlatego sama czuła się "władczynią" jego. Co nieszczególnie jej sprawiało frajdę, ale dla własnego komfortu tkwiła w tej roli. ...ale ani Darek, ani Adam tacy nie byli. Nie mieli oporów przed podsuwaniem jej coraz wymyślniejszych drinków, w którym coraz wyraźniej było czuć nutkę alkoholu. Droczyli się z nią słowem, schodząc na coraz bardziej dwuznaczne i rubaszne tematy co jakiś czas i wymieniali między sobą spojrzenia gdy na miejsce rumieńców, zawstydzenia i zmian tematu pojawiał się jej beztroski śmiech. I gdy poszła do łazienki, kilka szeptów wymienionych między nimi było jednoznacznym rozpoczęciem ciekawszej części imprezy dla naszej trójki. Wracając lekko chwiejnym krokiem chciała usiąść na swoje wygrzane miejsce między nimi, ale dłonie Adama które pojawiły się znikąd pomogły jej usiąść na jego kolanach. Wybrzuszenie na jego kroczu od razu zaczęło uwierać ją w pośladki. - Haha, co Ty wyprawiasz? - spytała, trochę zaskoczona, zmieszana. Ten gest ją zawstydził, ale musiała też szczerze przed sobą przyznać że lekko na coś takiego czekała. Przynajmniej jakaś część jej. - Aaa nic, stwierdziłem że tak będzie Ci wygodniej, bo ta sofa pewnie jest tak niewygodna. I pewnie jesteś okropnie ...
... zmęczona... - połączenie strachu i zaciekawienia znów ją zaatakowało, bo nie powiedział tego normalnym głosem, tylko wyszeptał jej to na ucho. Pozwolił sobie też na dotknięcie swoimi dłońmi jej ud, ale tym razem odważniej - opuszki jego palców zaczęły wolno i subtelnie pieścić wewnętrzną stronę jej ud, lekko rozchylając jej nogi. - Oż Ty, nic takiego nie powiedziałam! - starała się nie zauważać jego gestów i ignorować je totalnie, ale mrowienie które ogarnęło jej ciało było zbyt silne, aby była w stanie je zignorować. - Tak, tak, widzę że jesteś zmęczona. Może odwieziemy Cię do domu? - Darek przysunął się do nich, jednocześnie łamiąc następną granicę - jego dłoń bezczelnie wsunęła się pod jej miniówkę, a jego paluszek musnął materiał jej majtek. Kasia instynktownie próbowała zacisnąć uda co spełzło na niczym, bo Adam silnie trzymając jej uda odsłaniał jej intymne części dla niepożądanej dłoni. Następna instynktowna próba to była wstanie, ale zanim Adam się zorientował i zdążył odpowiednio zareagować, udało jej się podnieść na tyle żeby poczuć jak paluszek który był między jej nogami naciągnął minimalnie materiał majtek w złą stronę. - Kurwa, w co ja się wpakowałam? - Pomyślała. Spokojnie, tylko spokojnie... - No proszę, ale Ty masz ochotę. Czy Ty na pewno masz chłopaka? - spojrzała na Darka, siedzącego obok niej. Co za lubieżny uśmiech i pożądliwe spojrzenie, przeraziła się ponownie. Ale potem trochę urosła jej pewność siebie - lubiła czasem kusić, udawało wychodzić się z ...