-
Spokojnie.
Data: 22.11.2019, Autor: pirazydrzwi, Źródło: Lol24
... podobnych opresji, może tym razem też się uda. - Przestań, nie chcę - powiedziała chłodnym głosem wobec Darka. Ale oczy były zwierciadłem jej zwariowanej duszy - i gdybyśmy byli w roli chłopaków to nie mielibyśmy wątpliwości że jej oczy sugerują nieśmiałe tak. - Jak chcesz - Darek się obruszył, po czym zaczął się szykować do wstania - zaraz wrócę, idę zapalić - wstał i udał się na balkon. - Ale ja Ci tak łatwo nie odpuszczę i sobie poczekamy. - Adam językiem dobrał się do jej szyi i zaczął całować ją po niej. Kasia zadrżała, bo to był jej słaby punkt. Jego dłonie znowu zaczęły pieścić zmysłowo jej uda, sprawiając że po krótkiej chwili błądzenia językiem po jej wrażliwej szyi Adama uszy dopieściło i mocno podnieciło ciche westchnięcie które wydobyło się z jej ust. Postanowił jeszcze bardziej oswoić ją ze swoim dotykiem, wsuwając jedną dłoń pod delikatny materiał jej bluzki i pieszcząc jej brzuch, sprawiając że czuł jak bariery w niej topnieją, jak jest coraz mniej spięta i pozwala na więcej. - Dobra, jest miło, ale zaraz powiem nie i się stąd zmywam - cały czas myślała Kasia. Tymczasem ogień pożądania mocno rozpalił się w jej ciele, czuła gorącą falę ciepła rozlewającą się po niej i paraliżującą jej nogi, żeby wstać i odejść. Wszak jeszcze do niczego złego nie doszło, to tylko takie niewinne droczenie się...