1. Guru – Jaskinia rozpusty...


    Data: 06.01.2020, Autor: AdamA, Źródło: Lol24

    ... wzmacniał to pragnienie. Bezgłośnie nawołując do łączenia się. Do łamania wszelkich zasad. Łamania tabu. W społeczeństwie Guru tabu nie istniało. Tabu było grzechem śmiertelnym.
    
    Kobiety i mężczyźni witali się ze sobą oficjalnie, by następnie przejść do rytuału. Wierząc tym samym, że zadowolą swojego przywódcę i dostąpią zbawienia.
    
    Dojrzały mężczyzna wypełniał wolę Guru. Jego penis penetrował jej ciasną, niemal dziewiczą pochwę, doprowadzając do szaleńczych okrzyków. Guru przyglądał się, rozstaczał wokół nich swoje duchowe wsparcie, jednocześnie oddając się w ręce młodych kobiet i mężczyzn.
    
    Inny młody mężczyzna, siedział na drewnianej ławie. Jedna z kobiet nabiła się na jego ogromnego kutasa niczym na pal. Drugi mężczyzna przyłączył się. Wjechał w nią brutalnym, gwałtownym ruchem. Kobieta na chwilę zastygła w bezruchu. Łapiąc oddech przyzwyczajała się do obecności dwóch kutasów. Chór jakby dopasowywał się do orgii. Po drugiej stronie ołtarza, dwóch młodych mężczyzn oddawało się oralnym rozkoszom. Zaś obok nich starszy mężczyzna, zaspokajał analnie młodego chłopaka, a ten oralnie swoją partnerkę. Organy szalały, odgłosy dzikiego seksu, bezgranicznej miłości bliźniego odbijały się echem wśród starych murów katedry.
    
    – Bracia moi i siostry moje. Dajcie z siebie więcej. Bądźcie posłuszni.
    
    Po tych słowach wszyscy połączyli się w jedność. Stosunek seksualny bez jakichkolwiek granic. Pełna wolność. Pełna swoboda ruchów, pomysłów, przyjemności.
    
    Jeden z mężczyzn nie ...
    ... wypełnił woli swego Guru za co został ukarany. Przykuto go łańcuchem w pozycji siedzącej, tyle, że nie było krzesła. Był nagi, pod nim znajdował się drewniany palik. Mężczyzna musiał utrzymać równowagę, w przeciwnym razie nabiłby się prosto na pal. Aby było trudniej, kazano trzymać mu metalowe kule.
    
    – Pamiętajcie. Pan patrzy i ocenia wasze zaangażowanie. Postarajcie się.
    
    Mężczyzna z nory, dołączył się do grupy osób. Jedna z kobiet uchwyciła w dłoń jego penisa. Zaczęła intensywnie obciągać, zaś chłopak stojący za nim, wbijał się jezykiem w jego anusa. Mężczyznę ogarnęła wszechobecna błogość. Czuł miłość, czuł potrzebę kochania innych. Guru był zadowolony z nowgo członka. Zajął się nim osobiście, czyniąc z niego swojego powiernika i wiernego sługę. Od tej pory mężczyzna był gotów zrobić wszystko o co poprosi jego pan. Nie mógł mu odmówić. Nie potrafił tego zrobić. Chęć uczestniczenia w orgii, wywołała u niego całkowtą poddańczość. Z każdą chwilą świece płonęły silniejszym blaskiem tym samym zmniejszając się.
    
    – Na kolana synu. Pokaż jak kochasz swego pana.
    
    Mężczyzna bez wahania ukląkł i ujął w dłoń członka swego pana. Następnie zaczął go pieścić. Robił to najlepiej jak potrafił by zadowolić Guru. Przewodnik jęczał, dopominając się jednocześnie większego zaangażowania ze strony swego niewolnika. Gestem przywołał swoją oblubienicę ubraną w skórzaną obrożę i strach. Strach przed nim samym, strach przed własną słabością czy też odwagą.
    
    – Pomóż mu się zaangażować. Pan ...