1. Córeczka tatusia


    Data: 08.01.2020, Kategorie: Rodzinka, Autor: Slawek, Źródło: Fikumiku

    ... zbliżał się wielkimi krokami. Wiedziałam, że nie będzie kłopotu z orgazmem, spodziewałam się równie potężnego, jak poprzednio. I nie myliłam się! Mój obfity śluz pienił się, wytryskując spod szczelnie wypełniającego mnie kutasa. Zagryzłam własną dłoń, aby nie krzyczeć. Warto było takiego kombinowania, żeby przeżyć taką rozkosz. Drżąca, klęknęłam z powrotem i opadałam niemal bezwładnie na nogi taty, gdy nagle niespodziewanie jego ręce, leżące dotąd spokojnie rozrzucone na boki, chwyciły mnie za moje nabrzmiałe od podniecenia cycory i zaczęły je ugniatać. Chciałam odskoczyć jak oparzona, ale zupełny bezwład ogarnął moje ciało. Orgazm mnie wykończył, zwiotczały mi wszystkie mięśnie, a może to strach mnie tak sparaliżował. Byłam przerażona! Palce ojca całkiem świadomie złapały za moje brodawki i tarmosiły te twarde kamyczki, sprawiając mi jeszcze większą rozkosz mimo paraliżującego strachu. Tata na pewno nie spał! Nie mogłam widzieć jego twarzy, nie wiem, kiedy się obudził, bo byłam przecież do niego odwrócona tyłem. - Jesteś dziesięć razy piękniejsza od mamy, córeczko. – odezwał się cicho – A mimo, że kochaliśmy się z mamą przez te wszystkie lata niemal codziennie, to nie widziałem, by tak mocno przeżyła kiedyś to, co ty teraz. Jestem trochę zaskoczony tą sytuacją, ale obudziwszy się nie mogłem wręcz uwierzyć własnemu szczęściu. Myślałem z początku, że to Małgosia wróciła, ale szybko ze zdziwieniem pojąłem, że to ty, córeczko. Dziwne, że nie mam mieszanych uczuć, które chyba ...
    ... powinienem mieć, ale jestem tak podniecony tą sytuacją, że nie mogłem ci przerwać twojego szalonego galopu, który zaprowadził cię do krainy rozkoszy. Milczałam, a serce waliło mi jak młot pneumatyczny. Ojciec to wyczuł, bo nadal masował mnie po piersiach. „Dlaczego się obudził?” – kołatało mi się po głowie. „Co teraz będzie?” - Odwróć się do mnie, nie bój się. Jego kuśka, sztywna jak drąg, wciąż tkwiła we mnie. Uniosłam się i przewróciłam szybko na drugą stronę. Wtuliłam się wstydliwie w jego ciało. Ogarnął mnie czule swymi silnymi ramionami i zaczął gładzić po plecach, a potem coraz bardziej śmiało także i po pośladkach. Czułam jak wilgoć mojej pochwy wypływa na jego brzuch. Chciałam złączyć nogi, by temu zapobiec, lecz on nie pozwolił i w tym właśnie momencie poczułam jego palce krążące w już w okolicy mojego wygolonego sromu. Drgnęłam i jęknęłam cichutko z podniecenia. - Mama też nie lubiła włosów tam na dole – usłyszałam znów jego głos. „Doskonale o tym wiem” – pomyślałam – „To ona nauczyła mnie jak depilować uciążliwe czarne owłosienie na nogach i w kroczu. Była tak samo ognistą brunetką jak ja, więc zabiegi takie przeprowadzałyśmy regularnie dwa razy w tygodniu.” Ojciec nagle złapał mnie wpół, uniósł nieco i położył obok siebie, po czym sam przygniótł mnie zaraz swoim ciałem. Zanim zdążyłam cokolwiek pomyśleć, on wpił się ustami w moje usta. Byłam tak zaskoczona tym pocałunkiem, że nie potrafiłam, a może raczej bałam się go odwzajemnić. Jego język wdarł się do mojej buzi ...
«12...567...»