-
Układ idealny cz.9
Data: 26.01.2020, Autor: Incestor, Źródło: Lol24
Kazał jej dać kwadrans na to, by być znowu gotowym. Przez ten czas obydwoje siedzieli w milczeniu na podłodze, co chwila łypiąc na siebie pożądliwym wzrokiem. Odpalali jednego papierosa po drugim, czekając, aż wróci im energia na więcej. Punktualnie o 2:00 Kinga wstała i gestem ręki zaprosiła brata do łazienki. Gdy była już wewnątrz uruchomiła kran z wodą, by ta powoli napełniła wannę. Dziewczyna ciągle miała na sobie tę cudowną czerwoną sukienkę, jak się okazało nie bez celu. Gdy Adam zaczął ją całować i próbował zdjąć z niej ramiączko, ona uśmiechnęła się tylko i odtrąciła jego dłoń. - O nie, tym razem będzie inaczej... - rzekła stanowczo odsuwając się od niego - Niby jak? - zapytał zaskoczony jej reakcją - Ty się rozbierz i usiądź w środku. Posłuchał jej rozkazu, sam był bowiem ciekaw tego, co ona tym razem wymyśliła. Będąc całkowicie nagi usiadł na brzegu wanny i skierował na nią swoje spojrzenie. Kinga wlepiła w niego wzrok i zaczęła uwodzicielsko wodzić swoimi dłońmi po ciele, aż dotarła do ramiączka. Lekko zsunęła je po ręce i rozpoczęła cholernie seksowny striptiz. Zaskoczony Adam po prostu patrzył na nią i czekał na więcej. Ona zaś do swoich kuszących ruchów dołączyła głos i zadała mu pytanie: - Co czujesz, gdy się ze mną kochasz? Nie musiał się długo zastanawiać. Spojrzał jedynie na już lekko uniesione do góry własne przyrodzenie i odparł: - Co czuję? - powtórzył - przyjemność - Mhm... - kolejne ramiączko zdjęte po drugiej ręce - co ...
... jeszcze? - Hmm... to, co każdy facet, gdy uprawia seks z piękną kobietą - Mhm... - odwróciła się tyłem i zaczęła rozpinać zamek od sukienki, kręcąc jednocześnie tyłeczkiem Po chwili zwróciła głowę w jego stronę i obejmując swe ramiona dłońmi kontynuowała rozmowę: - Z piękną kobietą... a co czujesz uprawiając seks z siostrą? Chwila milczenia. Taktyka Kingi była oczywista - za dobrą, satysfakcjonującą odpowiedź, kontynuowała striptiz. Tyle, że tu mało która odpowiedź mogła być zła. - Czuję, że robię coś, co zdarza się mało komu. Coś...wyjątkowego. - Dobrze... - ramiączka i cała sukienka opadły do połowy pleców odsłaniając staniczek, a Kinga ponownie się odwróciła frontem do niego - a gdybym nie była Twoją siostrą, to kiedy byś mnie zerżnął po raz pierwszy? - W czasie studiów - odparł bez zastanowienia - gdy znaleźliśmy się jedyny raz na tej samej imprezie - Mhm... - Kinga chwyciła zaczep z przodu biustonosza i zwolniła go, ugięła lekko nogi do dołu i ponownie się wyprostowała - a gdybyś miał do wyboru seks ze mną, albo seks z dwiema kobietami, ale w zamian nigdy nie zaznać mnie, to co byś wybrał? Szelmowski uśmiech Adama poprzedził odpowiedź: - Seks z Wami dwiema - Ciekawią mnie coraz bardziej Twoje odpowiedzi - odparła odrzucając biustonosz na ziemię - dobrze, więc ostatnie pytanie i dostaniesz nagrodę. Ja czy Karolina? - Cwana jesteś... na jej widok mi nie stawał, na Twój... - tu opuścił wzrok na swoją sterczącą pałę - sama widzisz - ...