-
Kobiety mojego życia - Rozdział 1
Data: 04.02.2020, Kategorie: Rodzinka, Autor: Aga, Źródło: Fikumiku
... chusteczek higienicznych i dokładnie wytarła obity skórą drążek. Robiąc to, jej twarz znalazła się bardzo blisko okrągłej końcówki, i Monia stwierdziła, że skoro ma to być taki tymczasowy penis, to chyba trzeba by go trochę zwilżyć. - Ja chyba zwariowałam. – stwierdziła w końcu i unosząc głowę do góry by ponownie sprawdzić czy nikt nie kręci się po okolicy, zniżyła się ponownie i zaczęła dokładnie oblizywać drążek, spluwając na niego spore ilości śliny. Jedną ręką zaczęła dokładnie rozprowadzać ją po całej powierzchni. Po chwili otworzyła szeroko usta i dosłownie wchłonęła okrągłe zwieńczenie drążka. Mając je w buzi zaczęła je muskać swoim języczkiem, a w końcu zaczęła obciągać cały drążek niemal do samego dołu. Był całkiem gruby; wypełniał niemal całe gardło Moniki. Niestety jednak nie był tak długi jakby Monika sobie tego życzyła. Nie martwiło jej to jednak. Bynajmniej była niesamowicie podniecona i podekscytowana, że robi coś tak szalonego i to na dodatek w miejscu totalnie publicznym jakim był osiedlowy parking. Chciała nadać tej chwili tyle perwersji ile tylko mogła, dlatego oprócz tego, że wpychała sobie drążek głęboko do gardła to na dodatek masowała go ręką, tak jakby był to prawdziwy męski penis. Gdyby ktoś przechodził sobie obok jej samochodu z łatwością dostrzegłby to co w nim robiła i był by to naprawdę nie codzienny widok. Nie zważając jednak na konsekwencje swoich czynów Monika nieprzerwanie ssała drążek zmiany biegów w swoim samochodzie. Zrobiło jej się gorąco ...
... pod wpływem wysiłku i podniecenia toteż zdjęła garsonkę i rzuciła ją na tylne siedzenie. Drążek cały ociekał od jej śliny, był już gotowy – pomyślała sobie Monika. Teraz zaczęła się zastanawiać w jaki sposób najlepiej będzie na nim usiąść? Po chwili namysłu i ocenie swobody ruchów doszła do wniosku, że najlepiej będzie usiąść plecami do maski samochodu, czyli w stronę tylnich siedzeń. Była już tak podniecona, że nie mogła się już doczekać uczucia drążka zatapiającego się głęboko w jej rozgrzanej cipce. Uklęknęła sobie na przednich siedzeniach w taki sposób, że na każdym miała jedną nogę. Musiała schylić głowę, ponieważ samochód był zbyt niski, by mogła w nim normalnie kucnąć na wysokości siedzeń. Chwyciła miniówkę i podwinęła ją niemalże pod sam pępek; czerwone, koronkowe majteczki odsunęła na bok tak, że jej cipka znalazła się teraz na zewnątrz. Splunęła na palce porcję śliny i wtarła ją w swoją muszelkę. Za chwilę powtórzyła tę czynność by mieć pewność, że jest odpowiednio zwilżona. Drążek znajdował się teraz dokładnie pod jej cipką. Zanim jednak zagości w jej wnętrzu Monika wsunęła sobie dwa palce głęboko w pochwę i zaczęła się onanizować. Jej cipka dosłownie płonęła żywym ogniem i cała ociekała sokami. Chwilę potem dosłownie runęła na okrągłą główkę drążka która momentalnie zatopiła się w jej wnętrzu. Towarzyszyło jej uczucie olbrzymiego rozpierania, jakby ktoś wepchnął w jej pochwę całą pięść. Monia aż jęknęła na głos. - Ohhh!!!! O matko, wszedł cały.... – stwierdziła po ...