-
Kobiety mojego życia - Rozdział 1
Data: 04.02.2020, Kategorie: Rodzinka, Autor: Aga, Źródło: Fikumiku
... i nie spóźnić czasem do pracy. Chociaż gdyby podała szefowi powód spóźnienia opisując go w najdrobniejszym szczególe, mógłby nie co przymróżyć na nie oko. Nie mniej jednak nie miała zamiaru nikomu się tym chwalić. No chyba, że kiedyś Lidce gdy będą miały okazję znowu sobie porozmawiać jak dawniej, kiedy to zwierzały się sobie dosłownie ze wszystkiego. To właśnie w czasie jednego z takich spotkań przyznały się sobie, że chętnie pobaraszkowałyby ze sobą w łóżku ponieważ obie były tego bardzo ciekawe. Krótko potem podczas nieobecności rodziców w domu wykorzystały ten czas na wspólne pieszczoty pod prysznicem. To spotkanie uświadomiło im, że seks z kobietą jest równie podniecający i satysfakcjonujący co z mężczyzną, o czym przekonały się później. Nie mniej jednak co jakiś czas spotykały się by przypomnieć sobie jak to jest. Miała jeszcze jakieś dziesięć minut, by spokojnie doprowadzić się do porządku gdy skończy. W pozycji w której się znajdowała jej dupcia znajdowała się w jedym pionie z drążkiem. Monika była ciekawa, czy i jak głęboko uda jej się wepchnąć drążek w swój odbyt. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie próbowała. Poza palcami i kilkoma przedmiotami z łazienki nic tam sobie jeszcze nie wkładała. Spróbowała rozluźnić mięśnie odbytu na tyle na ile dała radę i zaczęła nabijać się na drążek. Z początku nic się nie działo, drążek zatrzymał się przy wejściu i nie chciał iść dalej. Wtedy Monika naparła trochę bardziej i poczuła jak jej odbyt zaczyna się po mału otwierać. ...
... Jednak powierzchnia drążka była tak duża, że zanim dziurka otworzyła się na tyle by ją pochłonąć, ból temu towarzyszący był na tyle silny, że Monika zrezygnowała by nie zrobić sobie czasem krzywdy. Stwierdziła, że poszłoby jej łatwiej gdyby powierzchnia drążka była bardziej stożkowa niż okrągła. Jednak pchana ciekawością postanowiła dać sobie jeszcze jedną szansę. Miała jeszcze trochę czasu. Ponownie zasiadła na drążku i tym razem używając jeszcze więcej siły zaczęła się na niego nabijać. Znowu poczuła jak jej wąski odbycik zaczyna się otwierać a rozciągające się mięśnie manifestowały wizytę intruza przenikliwym bólem, który Monika jak mogła starała się ignorować. W ogóle nie mogła w to uwierzyć, że właśnie usiłuje wepchnąć sobie w odbyt drążek zmiany biegów w swoim samochodzie. Ale z drugiej strony chciała by praktyki analne na dobre zagościły w jej życiu. Już sam fakt tego, że próbuje wsadzić sobie coś w dupę niesamowicie ją podniecał. Tymczasem by szybko rozgrzać mięśnie odbytu zaczęła opadać i unosić się tak, że za każdym razem coraz większa część zwieńczenia drążka zatapiała się w jej tyłku. Niestety chociaż bardzo się starała nie mogła zmieścić go nawet do połowy; a czas uciekał nieubłaganie. Coraz bardziej sfrustrowana nadchodzącą porażką Monika nie dała za wygraną i z całej siły naparła na drążek aż całe okrągłe zwieńczenie w brutalny wręcz sposób wdarło się do wnętrza jej odbytu. Monika poczuła tak dojmujący ból, że aż wstrzymała oddech a jej twarz wykrzywił grymasz ...