-
Kobiety mojego życia - Rozdział 1
Data: 04.02.2020, Kategorie: Rodzinka, Autor: Aga, Źródło: Fikumiku
... - Heh, to miło, że staje pani w ich obronie – przyznał dyrektor – Sam osobiście w pełni się z panią zgadzam. Ale niestety jako dyrektor tego działu muszę podjąć działania inaczej więcej osób mogło by wpaść na podobne pomysły... - Heh, rozumiem dyrektorze, proszę jednak by był pan dla nich łagodny – poprosiła słodko się uśmiechając. - No dobrze, jakby co, to będę w swoim gabinecie. – dodał na koniec kierownik, i przeszedł do swojego biura, do którego szło się przez mniejsze biuro Moniki. Gdy wyszedł, Monia zaczęła sobie wyobrażać tych dwoje o których jej wspomniał. Podziwiała ich, że mieli tyle odwagi by bzykać się w pracy. Jej właśnie tego brakowało. Z drugiej strony Monika wiedziała, że Patrycja miała chłopaka, który jednak nie pracował w tej firmie. A to znaczyło, że zdradziła go z kimś z jej szeregów. To jeszcze bardziej zaintrygowało i podnieciło Monikę. W głowie przewijały się jej obrazy Patrycji uprawiającej seks z kolegą z pracy oraz siedzącego w domu jej nic nie podejrzewającego chłopaka. Miała straszną ochotę sięgnąć ręką do swojej cipki i trochę ją podrażnić. Ale powstrzymała się od tego, ponieważ ktoś mógłby znowu wparować do jej biura i zamiast jednego skandalu były by dwa. Nagle ogarnęła ją frustracja. Seks był wszędzie do okoła niej. Dlaczego więc u niej nie było go wcale? Dla wszystkich zdawało się to być tak naturalne jak oddychanie. Gdyby to porównać do życia Moniki, już dawno by się udusiła. Była już na tyle zdesperowana, że gotowa była namówić siostrę ...
... na spotkanie jak za dawnych lat. Nie była jednak pewna czy Lidce aby nie przeszło zamiłowanie do obcowania z dziewczynami po tym jak związała się z Michałem? Nie mniej jednak potrzebowała pomocy. I to jak najszybciej bo czuła, że zaczyna wariować. Nie daj boże odbije jej na tyle, że naprawdę wyląduje na kutasie któregoś z kolegów z pracy. Była to jednak totalna ostateczność i Monika prędzej przeleciałaby ponownie drążek od biegów w swoim samochodzie niż by do tego dopuściła. Ale z drugiej strony, drążek to nie penis, to nie mężczyzna, a to właśnie tego tak jej brakowało. I jak tu ciągle o tym nie myśleć kiedy wszędzie do okoła wszystko kojarzy się z seksem? Monika wiedziała, że temat przyłapanej na seksie koleżanki będzie drążony w firmie przez długie tygodnie. Powstanie pewnie kilka różnych wersji tych wydarzeń. Monika trochę nawet zazdrościła Patrycji, że to nie ona jest na językach wszystkich facetów. Chociaż teraz pewnie Patrycja nie będzie się mogła opędzić od różnych, nie dwu znacznych propozycji ze strony kolegów z pracy, a Monika wolałaby czegoś takiego uniknąć. Krzysiek pewnie bardzo szybko by się dowiedział, że jego żona rozkłada nogi przed kolegami z pracy. Mimo wszystko była to opcja nie do przyjęcia. Gdyby Monika uwikłała się w romans musiałaby najpierw mieć stu procentową pewność, że nigdy w życiu się on nie wyda. A to znaczyło, że jej partnerowi również musiało by na tym bardzo zależeć. I znowu pomyślała o Michale...był idealny pod każdym względem, samą swoją ...