1. Wakacje z kuzynostwem cz.6 Ostatnia


    Data: 13.02.2020, Autor: jerkboy23

    Podczas obiadu padł pomysł by zagrać w karty, a konkretnie w kuku. Ustaliliśmy zasadę, że przegrany zamiast bity będzie musiał wykonać zadanie. Ten kto pierwszy krzyknie "kuku" wybiera zadanie.Jasne było, że ciągle chodziliśmy nago więc o rozbieraniu nie było mowy. Nalałem po szklance coli i usiedliśmy w ogrodzie na kocu. Iza pięknie wyłożyła swoje długie nogi. Wyglądała niczym bogini w tym słońcu. Swoją drogą Tomkowi też niczego nie brakowało. Dzięki poprzednim doświadczeniom nasze penisy leżały spokojnie.
    
    Pierwsze rozdanie. 2 piki i 2 kiery. Od Tomka dostałem trefl. Nie wiele mi to pomogło. Podałem kartę Izie a ta z radością podskoczyla krzycząc "kuku", jej piersi pięknie zafalowały. Pozostaliśmy więc ja i Tomek. Kilka wymian i nareszcie "kuku". Jego siostra kazała wylizać jej cipke. Przyssał się niczym glonojad. Krążył dookoła i było słychać tylko mlaskanie i jęki kuzynki. Po jej orgazmie nastąpiło kolejne rozdanie. Miałem szczęście i wygrałem, a po mnie był Tomek. Solidarność plemników dała się we znaki więc kazałem Izie zrobić mu loda. Ochoczo zabrała się do pracy. Delikatnie ściągała skórkę z jego penisa doprowadzając go do wzwodu. Delikatnie całowała czubek i krążyła językiem. Pracowała tak kilka minut po czym została nagrodzona spermą na jej ślicznych piersiach, którą że smakiem zlizała. Niestety a może i stety, następna partię wygrała Iza. Kazała więc by to Tomek zrobił loda. Już to robiliśmy więc nie zaskoczyło mnie to. Niemniej trzeba było zgrywać zdziwienie ...
    ... przed kuzynką. Podszedł do mnie i delikatnie zaczął mi walić. Tętno mi przyspieszyło, polizał żołądź i potem połykał całego jednocześnie bawiąc się moimi jajkami. Jako, że takie zabawy to dla mnie nie jest chleb powszedni, na rezultat nie musiał długo czekać. Ze skurczy wyczuł, że dochodzę więc się odsunął i doprowadził mnie orgazmu. Sperma wylądowała na moim brzuchu.
    
    Iza mi ją wylizała. Po następnym rozdaniu miałem przeruchać Izę. Delikatnie wwymasowałem jej cipkę i powoli wchodziłem rozkoszując się chwilą. Stękała z przyjemności, robiłem to coraz szybciej i szybciej aż wreszcie poczułem skurcze. Ona doszła, a ja nie miałem dość. W jej głowie zrodził się pomysł by Tomek wszedł we mnie.
    
    Nie było wyjścia i się zgodziłem. Przybrałem pozycje na pieska, kuzyn napluł na swój sprzęt i moja dziurkę. Wchodził ostrożnie, czułem jak z każdym centymetrem mnie rozpycha. Wszedł cały. Tymczasem kuzynka położyła się podemną i masturbowała mnie. Tomek powoli mnie posuwał. Czułem ból i jednocześnie podniecenie. Tomek robił to w szybkim tempie, oboje dochodziliśmy. Spuściłem się do otwartej buzi Izy, a Tomek na moje plecy. Po tych cudownych chwilach postanowiliśmy się położyć na leżakach. Ja i Tomek zasneliśmy. Spało się przyjemnie w promieniach słońca. Gdy się przebudziłem nie mogłem ruszyć ręką. W zasadzie niczym nie mogłem ruszyć. Byłem przywiązany tak, jak zresztą później się okazało i Tomek. Nie wiedziałem o co chodzi. Po chwili usłyszałem głos Izy i jeszcze kogoś. Gdy weszła do ogrodu ...
«123»