1. Wakacje z kuzynostwem cz.6 Ostatnia


    Data: 13.02.2020, Autor: jerkboy23

    ... podniecić bo jak dotąd nie miał takiego orgazmu.
    
    Zostawiły nas związanych i siadły na przeciwko nas.
    
    Założyły się, która doprowadzi szybciej do orgazmu. Najpierw jednak postanowiły bezdotykowo postawić nasze maszty.Położyły się przed nami i rozpoczęły show. Całowały się, lizały wzajemnie cipki, masowały piersi i tyłeczki. Nie wiele musiały czekać na osiągnięcie zamierzonego efektu, Mimo, że to zauważyły nie przestawały. Teraz pocierały jedną cipką o drugą. Minęła chwila niż obie się wyprostowały osiągając punkt kulminacyjny.
    
    -A tak teraz wyścig.-przypomniała sobie Iza.
    
    - Dobra, zasada jest jedna, robimy to tylko rękoma.
    
    Przy mnie usiadła Iza, a przy Tomku Magda.
    
    -3..2..1 Start!
    
    Rozpoczęły walić w szaleńczym tempie. Po chwili zmęczył im się ręce więc musiały je zmienić. Niecałe pięć minut później spuścił się Tomek, a po nim ja.
    
    -Szybko się uczysz.-Skwitowała Iza.
    
    -Ahaaa....-Wyjąkał Tomek.
    
    -Wiesz co to mineta?-spytała Iza swoją koleżankę, a ta pokręciła przecząco głową.
    
    -To to co Tomek przed chwilą mi robił. Dobra panowie! Kolejny wyścig, który pierwszy doprowadzi do orgazmu którąś z nas dostanie nagrodę.
    
    Dziewczyny stanęły nad naszymi głowami i zakomendowały start. Lizałem cipkę Izy jak szalony. Była słodka i mokra. Tomek również dobrze się spisywał, co wywnioskowałem z ...
    ... jęków koleżanki. Starałem się przyspieszyć ruchy językiem, jeździłem nim dookoła delikatnie przygryzałem wargi, a soczki zlewały mi się po ustach i szyji. Tomek nie dawał za wygraną, w ostatnim momencie przyspieszył i dał Magdzie orgazm, chwile potem i mi to się udało.
    
    -No braciszku, dobrze się spisałeś. Czas na obiecaną nagrodę.- W sumie jaka w tym momencie mogła by być nagroda pomyślałem. Tymczasem Iza go rozwiązała i powiedziała, by teraz to on "rozdawał karty".
    
    Przywiązał więc Izę do leżaka, tak jak ona przedtem jego. Magdzie kazał stanąć nad jej głową, i robić to co on wcześniej, sam wprowadził penisa do szparki siostry i ruchał ją jak maratończyk. Kuzynka jęczała i nie mogła skupić się na dawaniu przyjemności swej koleżance. Tomka to nie raziło, walił ją dalej. Gdy w końcu ona doszła wyjął penisa i spuścił się na jej brzuch. Następnie odwiązał mnie i przywiązał Magde. Teraz rozpychał odbyt siostry a ja ruchałem Madzie. Trwało to kilka minut poczym zmęczony upadłem na trawę, i resztki spermy spłynęły z wolna po moim penisie. Byliśmy wszyscy zmęczeni więc poszliśmy oglądać film i zamówiliśmy pizzę. Po filmie Magda musiała wracać, dała buziaka na pożegnanie naszym penisom, a Izę obdarowała namiętnym pocałunkiem. Ubrała się podziękowała i poszła.
    
    Ostatnie opo z tej serii. Mam pomysły na nowe. 
«123»