Ciocia Aneta
Data: 04.03.2025,
Kategorie:
Mamuśki
Autor: Wiktor Maj, Źródło: SexOpowiadania
... wiedziałem, co odpowiedzieć. Byłem w szoku. Nawet nie byłem w stanie myśleć.- Żaden problem, po prostu Sobie pomagamy. Możesz teraz zdjąć spodenki, i zacząć się bawić, a ja za chwilę pokażę Ci mój biust. Ale widzę, że z spodenkami musisz się pośpieszyć, bo zaraz mogą pęknąć - dodała.- Ja przepraszam, nie będę już więcej. Obiecuję - odpowiedziałem totalnie speszony.- Uspokój się. Wstań i podejdź do mnie. - Powiedziała Ciocia, co uczyniłem.- Ja lubię młodych chłopaków, bo są słodcy. Ty lubisz starze panie. Twoja reakcja jest czymś normalny, a ja chętnie zobaczę, jak to robisz, bo nie miałam jeszcze takiej okazji. - Powiedziała opuszczając mi spodenki w tak delikatny sposób, jak to tylko możliwe, aby tylko nie dotknąć mojego członka. Co się udało.- A teraz proszę, usiądź tutaj na kanapie, a ja Sobie usiądę na krześle i delektuj się widokiem. Powiedziała, sadzając mnie na sofie. Jej piękno było nieziemskie. Delikatnie chwyciłem swojego członka w dłoń, a Ciocia odsłoniła swoją jedną pierś. Tyle wystarczyło. Mój kutas eksplodował całym ładunkiem na panele, brudząc również stopy mojej cioci. Teraz zrobiło mi się jeszcze bardziej głupio. Nie dość, że ją podglądałem, to jeszcze ja miałem możliwość obejrzeć ją, w pełnej krasie przed sobą wytrzymałem może z minutę.- Ja przepraszam - powiedziałem speszony.- Nie przejmuj się, to normalne. Idź pod prysznic, a ja to posprzątam.Bez słowa wstałem i udałem się do łazienki.Pod prysznicem stałem nieruchomo przed dobre kilka minut. Po chwili do ...
... łazienki weszła Ciocia.- Jest wszystko OK? Nie było Cię słychać i się martwiłam już - zapytała- Tak, po prostu jestem w szoku, co się stało - Odpowiedziałem.- Jesteś zły, za to co zrobiłam? Nie chciałeś tego? - Zapytała z przejęciem w głowie.- Nie ciociu, oczywiście, że nie. Bardzo chciałem, po prostu jestem w szoku, że to się stało - Powiedziałem, już trochę się uspokajając.- Nie przejmuj się. Powinieneś się cieszyć, że udało Ci się spełnić marzenie - powiedziała.- Poczekaj - dorzuciła, zdejmując koszulę nocną i wchodząc do kabiny.- Zawsze będziesz moim małym Piotrusiem. Ale im większy Piotruś, tym bardziej i inaczej ciocia musi o Ciebie zadbać - powiedziała, pozwalając mi się tulić do jej ogromnych i Jędrnych piersi. Ten fakt nie umknął mojemu Wackowi. Co zaś nie umknęło uwadze Cioci.- Widzę, że komuś się podoba - powiedziała z lekkim uśmiechem w głosie.- Tak, prze - Chciałem już przeprosić, ale ciocia palcem zatkała mi usta.- Nigdy nie przepraszaj za to, że podnieca Cię inna kobieta. To dla niej największy komplement - powiedziała ujmując w dłoń mojego członka. Staliśmy tak pod prysznicem kilka minut. Ciocia trzymała mnie za mojego małego, a ja tuliłem się do jej dużych piersi. Po kilku minutach wystrzeliłem prosto na udo mojej cioci, tuląc się i całując jej ogromne piersi w momencie ekstazy. Ciocia pomogła mi go umyć i wytrzeć moje ciało. Powiedziała, że mam zaczekać w salonie i nalać jej lampkę wina. I że sam też mogę Sobie nalać, ale mam zaczekać jak wróci.Po kolejnym ...