Ciocia Aneta
Data: 04.03.2025,
Kategorie:
Mamuśki
Autor: Wiktor Maj, Źródło: SexOpowiadania
... tego dnia prysznicu znów poszedłem do pokoju Cioci i wypełniłem prośbę dotyczącą wina. Również sam Sobie wyjąłem lampkę z barku i nalałem trochę mniej niż Cioci. Nie wiem dlaczego, po prostu uznałem, że tak będzie grzeczniej. Ciocia wróciła w niezmienionym stroju po paru minutach i usiadła obok mnie.- Czy już Ci lepiej? - zapytała- Tak Ciociu. - odpowiedziałem.- To może uczcijmy ten twój mały krok w dorosłość, powiedziała podając lampkę wina.Upiliśmy łyk wina, po czym oboje rozsiedliśmy się na sofie.- Wiesz, Ty miałeś swoje 5 minut. Nawet 2 razy. Może chciałbyś spróbować zrobić mi przyjemność? Zapytała, odwracając się do mnie- Oczywiście Ciociu - odpowiedziałem, a mój kutas stał po raz kolejny.- To zapraszam Cię na kolana - powiedziała uwodzicielsko, rozkładając swoje długie i opalone nogi.Polecenie wykonałem natychmiast. Odstawiłem lampkę wina i uklęknąłem przed moją Ciocią. Swoją lewą nogę sensualne podnosiła do góry. A gdy jej stopa była już na wysokości mojej twarzy delikatnie przysunęła mi ją do ust, abym ją pocałował. Całowałem całą jej nogę. Milimetr po milimetrze. A gdy już zbliżyłem się do jej pochwy która wyglądała bosko, a pachniała jeszcze lepiej, Ciocia zacisnęła mi głowę udami.- Nie, nie, nie kochany. Jeszcze nie. Druga nóżka - powiedziała zalotnie.To polecenie również wykonałem bez zastanowienia. Odsunąłem się i zacząłem całować jej drugą stopę, później łydkę, kolano, udo. Potem złapałem od spodu oba uda Cioci i delikatnie zbliżyłem się ...
... do jej pochwy. Nigdy tego nie robiłem, więc wysunąłem język najdalej jak to tylko możliwe i z nim zbliżałem się do jej pochwy. Po chwili Ciocia się zaśmiała. Zrobiło mi się głupio, nie wiedziałem o co chodzi.- Przepraszam Piotruś, ale to strasznie łaskocze. Nie tak - wyjaśniła.- Przepraszam Ciociu. Jak mam to robić? - Zapytałem z zakłopotaniem.- Przyłóż usta do górnej części, o tutaj - wyjaśniła i pokazała pacem.- A teraz językiem delikatnie muskaj, zmieniając często sposób. Obojętnie jak, byle losowo. - Poinstruowała mnie ciocia, co uczyniłem. Po chwili takiej zabawy Ciocia zaczęła się wiercić na sofie. Z każdą chwilą jej pojękiwania stawały się coraz głośniejsze. W pewnym momencie chwyciła mnie za włosy i przycisnęła z całej siły, wydając wręcz okrzyk jakby ulgi. Byłem bardzo podniecony. Fakt, że doprowadziłem Ciocię do orgazmu, spowodował u mnie kolejną eksplozję, mimo, że ani na sekundę nie dotknąłem członka dłonią. Moja sperma wylądowała na jej stopie.- Wow, widzę, że nie tylko ja doszłam - powiedziała z uśmiechem Ciocia.- Tak, jak widać, mi też się podobało - odpowiedziałem już bez stresu.Tego dnia już nie dochodziło do kontaktów między mną a Ciocią. Po zabawie na sofie poszliśmy jeszcze raz pod prysznic, po czym znów usiedliśmy na sofie, na której zasnęliśmy wtuleni w siebie. Nie wiedziałem jak będzie wyglądać moja dalsza relacja z Ciocią. Czy dojdzie do czegoś więcej? Nadal bałem się o to zapytać wprost, a Ciocia już nie ruszała tematu tego dnia.