1. Pan i wladca IV - Po stronie prawa


    Data: 29.11.2025, Kategorie: Mamuśki Autor: Huber202, Źródło: SexOpowiadania

    Nastał poranek. Pianie koguta skutecznie postawiło Maksymiliana na nogi. Wyłączył budzik i udał się do łazienki. Ciągle rozmyślał o wczorajszym telefonie od Igora. Z jednej strony czuł się okłamany przez matkę, choć on sam wcześniej skłamał. Z drugiej strony bał się porannej konfrontacji. Słyszał, że Jolanta jest w kuchni i pomimo strachu udał się w jej kierunku.— Wstałeś już?— No. — Odpowiedział zaspany.— To dobrze, bo przygotowuję śniadanie.Maks wszedł do kuchni. Jolanta stała przy blacie w krótkich, obcisłych spodenkach. Na górze znajdował się biały top z dużym dekoltem. Światło słoneczne zdradziło, że kobieta nie miała na sobie stanika. Wpatrzony w jej stojące sutki syn zrozumiał przekaz. Igor miał rację, trzeba przejść do działania, tylko jak?***Równolegle w swoim domu Igor szykował śniadanie dla Kingi. Otworzył drzwi sypialni wnosząc tackę z jedzeniem.— Kochanie, naprawdę nie trzeba było.— Dla ciebie wszystko, mamo.— Myślę, że powinnam się odwdzięczyć.Kinga zsunęła z siebie kołdrę. Oczom chłopaka ukazały się wielkie, piękne piersi. Igor podszedł do kobiety, następnie zsunął bokserki. Kinga wzięła penisa w dłonie i zaczęła masować.— Podoba ci się?— Zawsze mi się podoba.Matka dalej masowała penisa, Igor podszedł bliżej i czekał, aż weźmie go w usta.— Kiedy moja kolej? — Zapytała go Kinga.— Może być teraz. Rozłóż nogi.— Wiesz, że nie o to pytam.— Nie rozumiem?— Kiedy kolej na mnie? Nie mam nic do Joli i Eli, ale inaczej się umawialiśmy.— Wiesz, że to nie ode mnie ...
    ... zależy. Ja robię, co mogę.Kinga puściła penisa i odsłoniła resztę ciała. Rozłożyła szeroko nogi, by pokazać synowi jej nienagannie ogoloną cipkę.— Rozmawiałeś już z Michałem i Maksem?— Z Michałem ona musi sama porozmawiać. Po prostu musimy czekać, aż znowu do mnie zadzwoni. Z Maksem nie trzeba już nic uzgadniać, pójdzie z górki.— To znaczy? — Kobieta lekko się uśmiechnęła.— Maksowi podoba się Jola, tylko tego nie okazuje. Ciotka natomiast jest zafiksowana na tym temacie. Raczej podnieciło ją to, że syn ją podglądał i dodało pewności siebie. Ja natomiast dodałem nieco otuchy Maksowi, aby rozpoczął temat.— Pięknie… Nie mogę się doczekać czworokąta.— Może nawet sześciokąta?Syn położył się na Kindze. Powoli włożył penisa do pochwy. Objął kobietę ramionami i zaczął wolną penetrację. Szybko przyśpieszył tempo. Oboje dyszeli z podniecenia. Wreszcie Kinga osiągnęła szczyt. Czujący to Igor wyciągnął penisa, wstał i czekał, aż Kinga klęknie przed jego mieczem. Obfity ładunek zalał twarz kobiety.— Szybko się regenerujesz kochanie.***— Proszę.Do gabinetu pedagogiczne wszedł młody mężczyzna w kręconych włosach. Miał na sobie czerwony t-shirt i jasne jeansy. Niezdarnie podszedł do krzesła i usiadł na wprost biurka, przy którym siedziała szkolna pedagog.— Mamo, co znowu? — Zapytał zmęczony.— No właśnie, znowu! Znowu twój wychowawca zwraca mi uwagę. — Odpowiedziała stanowczym głosem.— Przecież to brednie! Mówiłem ci! Na nikogo się nie gapię!— Właśnie, że się gapisz! Już kolejny nauczyciel mu się ...
«1234»