-
Waginalia cz.I
Data: 15.01.2026, Kategorie: Nastolatki Autor: Ewa mężatka, Źródło: SexOpowiadania
... wyglądał, co najmniej tak samo, jak Brad Pitt. Tematy coraz bardziej wkraczały na intymniejsze kwestie. Jako że wszystkie już miesiączkowałyśmy, mówiłyśmy o związanych z tym problemach. Dziewczyny zazdrościły mi relacji z mamą, ponieważ wiedziały, że rozmawiamy o wszystkim i to często ja byłam ich informatorką w drażliwych sprawach. Kiedy Marta na chwilę wstała i przeciągnęła się, zobaczyłam, jak wyraźnie odcina się pod koszulką jej biust.– Urosły ci piersi? – zapytałam.– Tak, chcecie zobaczyć? – zapytała – Pokażę wam. – powiedziała i podciągnęła do góry koszulkę, przytrzymując ją brodą.Nie była to niespotykana wcześniej sytuacja, często wcześniej porównywałyśmy i oglądałyśmy swoje biusty. Faktycznie miałyśmy z Pauliną wrażenie, że od ostatniej takiej prezentacji jej biust zwiększył swoją objętość. Trochę z zazdrością spoglądałyśmy obie, ponieważ nasze piersi nie były tak imponujące.– Pokażcie swoje, zobaczymy. – zachęcała nas Marta.Stanęłam obok niej. Rozpięłam guziki od góry i odsłoniłam swoje piersi. Przed nami stanęła Paulina i zdejmując przez głowę górną część piżamy, pokazała swoje. Różniłyśmy się, co było widać na pierwszy rzut oka. Marta miała największe piersi z nas, my z Pauliną miałyśmy mniej więcej jednakowej wielkości. Pauliny za to były zwieńczone dużą aureolą, zdecydowanie większą niż pozostałej dwójki. Marta od razu to zauważyła.– Masz duże obwódki. – skierowała swoje słowa do przyjaciółki.– No faktycznie. – powiedziała Paulina, oglądając nasze sutki i ...
... zaraz szybko dodała.– Ciekawe jak wyglądacie na dole? – prowokująco zakończyła pytanie.Marta szybko odpowiedziała:– Jak rozbierzemy się do naga, to możemy się pochwalić, obejrzeć nawzajem. – i chwyciwszy za gumkę, zaczęła zdejmować majtki.Razem z Pauliną zaczęłyśmy się chichrać, równocześnie zdejmowałyśmy spodnie od swoich piżam. I już za chwilę stałyśmy całkiem nagie w małym kółku zwrócone do siebie. Spoglądałyśmy na siebie, taksowałyśmy się wzrokiem, spoglądając od góry do dołu i z powrotem. Stałyśmy tak dłuższą chwilę i przyglądałyśmy się sobie.– A ty masz więcej włosów na dole. – odpowiedziała Paulina, spoglądając ku dołowi pomiędzy nogi Marty – Ja tylu nie mam.Faktycznie Paulina miała skromne owłosienie, może połowę tego, co posiadała Marta. Przecież miałyśmy dopiero 15 lat, jeszcze dojrzewałyśmy. A ja nie miałam żadnego włoska.– Ja to nie mam wcale. – powiedziałam – Mama mi je zgoliła – pochwaliłam się.Swoim stwierdzeniem wyraźnie zaskoczyłam przyjaciółki. Obie szeroko otworzyły oczy.– Dobra, teraz siadamy na łóżko i oglądamy swoje pipki. – zarządziła jak zwykle odważnie Marta.Usiadłyśmy, trzy przyjaciółki w nastoletnim wieku odkrywające swoje budzące się do życia ciała, odkrywające magię kobiecego ciała.– Mogę dotknąć? – zapytała Marta, wyciągając rękę w kierunku mojego wygolonego łona.– Jasne, że tak. – odparłam.Zobaczyłam i jednocześnie poczułam, jak dłoń Marty dotyka mojego łona. Najpierw delikatnie, nieśmiało samymi czubkami palców, a potem już położyła całą rękę. ...